Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urban fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urban fantasy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 maja 2018

Zrodzony ze srebra - Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom V)

Zrodzony ze srebra - Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom V)
Zrodzony ze srebra - Patricia Briggs



Tytuł: Zrodzony ze srebra
Tytuł oryginalny: Silver Borne
Autor: Patricia Briggs
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera na świecie: 2009 r.
Premiera w Polsce: wznowienie serii - 14 luty 2018 r. 
Seria/cykl: Mercedes Thompson, tom IV
tom I - Zew księżyca (klik)
tom II - Więzy krwi (klik)
tom III - Pocałunek żelaza (klik)
tom IV - Znak kości (klik)

Moja ocena: 9/10 (wybitna)

Bez owijania w bawełnę - Zrodzony ze srebra to jak na razie najlepsza część przygód Mercy Thompson. 

Ale po kolei.

Mercedes próbuje poukładać swoje relacje z Adamem - samcem Alfa - oraz jego watahą. Niestety, ale części wilkołakom nie podoba się fakt, że Alfa uczynił ze zmiennokształtnej swoją partnerkę, a tym samym - postawił ją tuż za sobą w hierarchii stada. Dziewczyna do tej pory była samodzielna i samowystarczalna na każdym polu, a teraz zyskała nie tylko partnera, ale i całe stado wilkołaków... Nie dość, że Mercy ma trudno na tym polu, to jeszcze Samuel próbuje popełnić samobójstwo... Od tej pory to wilk przejmuje nad nim kontrolę i nasza bohaterka musi poradzić sobie z wilczym instynktem, kombinując, jak przywołać Samuela z powrotem. Jakby tego było mało - Mercy jest w posiadaniu pewnej księgi, do której nie przywiązuje żadnej większej uwagi, ale za to pewna Królowa Wróżek już tak i usilnie próbuje ją przejąć, przez co Mercedes pakuje się w kolejne kłopoty. Wbrew pozorom te wszystkie wątki są ze sobą powiązane, a nasza Mercy staje na rzęsach, by jak najlepiej rozwiązać piętrzące się przed nią problemy... Do tego wszystkiego pojawiają się echa historii z Timem, a Mercy nie potrafi odzyskać dawnej pewności siebie...

Zrodzony ze srebra w większości został poświęcony wilkołaczemu wątkowi, co mnie bardzo ucieszyło i sprawiło, że uważam tę książkę za najlepszą część serii. Świetnie czytało się o Adamie i Mercy - ich relacja, mimo że może wydawać się romantyczna, wcale taką nie jest. Tutaj rządzi instynkt i swoista pierwotność, czasem wręcz dzika i nieprzewidywalna. Położenie tej dwójki w hierarchii stada dodaje temu wątkowi dodatkowej pikanterii. Na jej nieszczęście niemalże cały czas ktoś pragnie jej śmierci, a teraz dodatkowo zostaje zamieszany w to Adam, który za ukochaną skoczy w ogień - i to dosłownie - co prawie przypłaca życiem. Do tego jeszcze Sam, Samuel i właściwie już zupełnie nieromantyczna relacja tego wilkołaka z Mercy, ale jednak budząca niepokój i dodająca całej tej historii po prostu smaczku.

Patricia Briggs wykreowała naprawdę interesującą rzeczywistość, bardzo spójną, mroczną, drapieżną, wciągającą do ostatniej kartki. Dynamizm akcji sprawia, że czytelnik nie może się nudzić, a autorka prowadzi całą serię od początku konsekwentnie i na równym poziomie. Bardzo lubię siąść do lektury i wiedzieć, że świetnie spędzi się przy niej czas, a tak mam właśnie z cyklem o Mercy Thompson. W każdym poście na temat jej książek mogłabym napisać w sumie to samo i za każdym razem byłaby to prawda.

W ten weekend w Poznaniu odbędzie się Pyrkon i uwaga - gościem będzie właśnie Patricia Briggs. Bardzo żałuję, że mnie tam nie będzie i nie będę mogła jej poznać, ale może ktoś z Was planuje wizytę na Pyrkonie? Dajcie znać, czy udało Wam się poznać autorkę i standardowo - co sądzicie o Zrodzonym ze srebra ;)


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Fabryka Słów.


sobota, 6 stycznia 2018

Magia kąsa - Ilona Andrews (Kate Daniels, tom I)

Magia kąsa - Ilona Andrews (Kate Daniels, tom I)
Magia kąsa - Ilona Andrews
(Kate Daniels, tom I)


Tytuł: Magia kąsa
Tytuł oryginalny: Magic bites
Autor: Ilona Andrews
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: wznowienie - 10 listopada 2017 r.
Seria/cykl: Kate Daniels, tom I

Moja ocena: 7/10 (bardzo dobra)

Dopiero od niedawna poznaję klasyki gatunku urban fantasy i jeśli stale podczytujecie mojego bloga na pewno wiecie, że jestem wręcz zakochana w Mercedes Thompson i świecie wykreowanym przez Patricię Briggs. Dochodziły mnie jednak słuchy, że seria o Kate Daniels jest co najmniej tak dobra, jak wspomniana przeze mnie ta o Mercy. Gdy w Polskę poszła wieść, że wydawnictwo Fabryka Słów wznawia obie serie, zauważyłam większe poruszenie wśród czytelników na wiadomość o wznowieniu Kate Daniels. Bez najmniejszego wahania zatem sięgnęłam po pierwszą część, czyli "Magia kąsa".

Kate Daniels to 25-letnia dziewczyna, która posiada unikatowe możliwości - w jej żyłach płynie czysta magia. Jest członkiem Gildii Najemników - instytucji, która rozwiązuje ludzkie "problemy rodzaju magicznego". W świecie, w którym funkcjonuje, działa także Zakon Rycerzy Miłosierdzia, który teoretycznie ma oferować obywatelom Atlanty bezinteresowną pomoc, jednak aby na nią zasłużyć, często trzeba mieć odpowiednie argumenty (finansowe) i najlepiej, by interes obywatela pokrywał się z interesem Zakonu. Jako istota o niesamowitych zdolnościach, Kate ma możliwość zostać członkiem Zakonu, na co wielokrotnie namawiał ją jej opiekun - Greg. W świecie, w którym przypływ magii potrafi zablokować całą istniejącą technologię, w którym żyją stwory, których istnienia nawet byśmy nie podejrzewali, Kate byłaby bardzo cennym nabytkiem. Kwestia ta schodzi jednak na dalszy plan, gdy okazuje się, że Greg, podczas prowadzenia śledztwa, zostaje zamordowany. Kate, dla której opiekun był jak ojciec, na własną rękę początkowo usiłuje dowiedzieć się, kto stoi za śmiercią Grega, by później dostać błogosławieństwo Zakonu w tym zakresie.

Pierwszy tom zwykle wprowadza czytelnika w wykreowany przez autora świat - nie inaczej jest w przypadku "Magia kąsa". Ilona Andrews powoli i metodycznie przedstawia świat po magicznej apokalipsie - na szczęście można bez problemu zorientować się co i jak, wszystko zostało opisane bowiem bardzo przystępnie. W mojej ocenie nie sposób jest nie polubić głównej bohaterki - Kate to po prostu świetna babka, z pasującym mi poczuciem humoru, profesjonalistka w każdym calu. Wszystko jest u niej przemyślane - w jej świecie nie ma miejsca na improwizację i "najpierw działam, potem myślę". Jest odważna i zdeterminowana, bardzo mi pod wieloma aspektami przypomina Mercedes Thompson. I tak, jak wokół Mercy, tak i wokół Kate pojawiają się ciekawi mężczyźni, a na szczególną uwagę zasługuje Curran - Władca Bestii, stojący na czele Gromady. Akcja została poprowadzona tak, by atmosfera co rusz się zagęszczała, nie tylko dzięki Curranowi, ale i Grzebykowi... No ale wracając do głównego wątku "Maga kąsa" - czyli próby odnalezienia zabójcy Grega - przyznać muszę, że intryga została poprowadzona interesująco, a finał zaskoczył nie tylko mnie, ale przede wszystkim - samą Kate.

Książkę czyta się płynnie i bez zacięć. Niby nic takiego, w końcu każdą dobrą książkę tak się czyta, ale może to dziwić choćby dlatego, że Ilona Andrews to tak naprawdę pseudonim małżeństwa Ilony i Andrew Gordonów. Jak czytałam "Pudełko z marzeniami", bez problemu mogłam wskazać, które fragmenty zostały napisane przez każdego z autorów, a w przypadku "Magia kąsa" miałabym z tym problem. Ilona i Andrew muszą być bardzo zgranym małżeństwem :) Styl, jakim się posługują, jest bardzo przystępny, a w przedstawionej historii nie sposób jest dopatrzeć się jakichkolwiek błędów logicznych czy nieścisłości.

"Magia kąsa" to po prostu bardzo dobra książka :) Z niecierpliwością czekam na kolejny tom historii Kate Daniels - końcówka pierwszego zapowiada bowiem bardzo obiecująco drugą część. 

Znacie Kate Daniels? Lubicie? Dajcie znać!


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Fabryka Słów.


czwartek, 9 listopada 2017

Znak kości, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom IV)

Znak kości, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom IV)
Znak kości - Patricia Briggs
(Mercedes Thompson, tom IV)


Tytuł: Znak kości
Tytuł oryginalny: Bone Crossed
Autor: Patricia Briggs
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera na świecie: 2009 r.
Premiera w Polsce: wznowienie serii - 8 września 2017 r. 
Seria/cykl: Mercedes Thompson, tom IV
tom I - Zew księżyca (klik)
tom II - Więzy krwi (klik)
tom III - Pocałunek żelaza (klik)

Moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)


Ostatnio mam ogromne szczęście, bo trafiam na pozycje, które w żadnej mierze mnie nie rozczarowują. Nie inaczej było w przypadku "Znaku kości", jednak tutaj już wiedziałam, co mnie czeka - w końcu jest to czwarty tom przygód Mercedes Thompson, mechanika samochodowego, zmiennokształtnej, przyczyny zamieszania w samym sercu wilkołaczego stada... 

Dotychczas każdy z wcześniejszych trzech tomów prezentował czytelnikom szczegółowej inną część świata, w którym żyje Mercy. W pierwszej były to wilkołaki, drugiej wampiry, trzeciej pradawni - a co jest w czwartej? Czwarta to mix wydarzeń z poprzednich tomów - echem odbijają się poczynania naszej głównej bohaterki z przeszłości - plus więcej uwagi zostało poświęconej jednej z interesujących umiejętności Mercy. Otóż okazuje się, że panna Thompson widzi duchy. Mercy zostaje w związku z tym wplątana w nową historię - odzywa się do niej koleżanka z przeszłości z prośbą o rozwiązanie problemu z pojawiającym się u niej w domu duchem. 



Nie dość, że nasza bohaterka ma na głowie wszystko powyższe, to jeszcze musi podjąć wreszcie decyzję - jak zareagować na oczywiste zamiary i oficjalną propozycję Adama Hauptmana - samca Alfy miejscowej sfory? Jak zgodzić się być jego towarzyszką, ponosić odpowiedzialność za całą watahę, skoro ciąży na niej wydany przez królową wampirzej chmary wyrok? Dodatkowo sprawy nie ułatwiają wspomnienia wydarzeń, które miały miejsce pod koniec trzeciego tomu. Nie ma ta nasza Mercy lekko, oj nie ma...

Na szczęście główna bohaterka przy tym wszystkim nie traci na charakterze, czego trochę się obawiałam... Mercy to Mercy - twarda kobieta, racjonalnie podchodząca do spotykających ją przeciwności losu, ważąca wszelkie za i przeciw przed podjęciem decyzji, a nie jakaś rozhisteryzowana nastolatka, myśląca po fakcie i działająca pod wpływem impulsu. Patricia Briggs stworzyła postać kompletną i racjonalną, której dodatkowo nie można odmówić sympatii. 

Wróciła do miętolenia sukienki.- Mercy - warknął Adam jeszcze niżej, niż przed chwilą.- No co? - prychnęłam. Jego wina, że mnie zirytował.- Jeśli nie przestaniesz bawić się tą sukienką, zerwę ją z ciebie i nie zjemy tej kolacji.Popatrzyłam na niego. Skupiał się na drodze, obie dłonie trzymając na kierownicy, ale... Przyjrzawszy się baczniej, dostrzegłam efekty moich działań. Ja to zrobiłam. Ja, kobieta z resztkami smaru za paznokciami i szwami na policzku.

Akcja - jak zawsze u Briggs - płynie wartko i czytelnik po prostu nie może się nudzić. Z czystym sumieniem mogę powtórzyć to, co pisałam przy poprzednich tomach - autorka konsekwentnie trzyma poziom poprzednich części, sposób budowania napięcia, kreowania historii i ukazywania mroczności oraz pierwotności świata, jaki nam prezentuje. "Znak kości" jest w mojej ocenie mniej dynamiczną pozycją, niż jej poprzedniczki. Autorka więcej uwagi poświęca życiu uczuciowemu Mercy (na całe szczęście!) w porównaniu do pierwszego czy drugiego tomu, a czego zalążek mieliśmy już w części trzeciej. Ku mojej ogromnej uciesze oczywiście :) Ja jestem - jak zwykle w sumie - zachwycona tym, co Patricia Briggs zaserwowała w czwartej części i spokojnie czekam, aż dostanę w swoje ręce piąty tom, bo wiem, że przede mną kolejny kawał dobrej lektury.

Standardowo zapytam - znacie Mercy? Jeśli tak, to mam wrażenia, że Wasze odczucia co do niej są tożsame z moimi :) Koniecznie dajcie znać :)



Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.




piątek, 15 września 2017

Pocałunek żelaza, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom III)

Pocałunek żelaza, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom III)
Pocałunek żelaza - Patricia Briggs
(Mercedes Thompson, tom III)


Tytuł: Pocałunek żelaza
Tytuł oryginalny: Iron kissed
Autor: Patricia Briggs
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera na świecie: 2008 r.
Premiera w Polsce: wznowienie serii - 25 sierpnia 2017 r.
Seria/cykl: Mercedes Thompson, tom III

Moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)


Uwielbiam Mercy. 

Właściwie tak mogłabym już zakończyć ten post i mielibyście zupełną jasność, co sądzę o trzecim tomie przygód Mercedes Thompson. Pokuszę się jednak o napisanie czegoś więcej, no bo w sumie czemu nie, bo przecież mogę ;)

"Pocałunek żelaza" przedstawia czytelnikom w sposób dość szczegółowy kolejny wyrywek rzeczywistości, w jakiej przyszło żyć naszej głównej bohaterce - tym razem mamy do czynienia z Pradawnymi - istotami, które żyją już wiele lat, stronią od ludzi, posiadają magiczne moce i skupione są w rezerwatach (jak wiecie - Szarzy Panowie kilka lat wstecz kazali wielu nadnaturalnym istotom wyjść z ukrycia). Pradawni mają wiele tajemnic i pilnie ich strzegą przed ludźmi, a te rezerwaty im w tym pomagają. Mercy ma do spłaty dług względem swojego mentora - Mrocznego Kowala, a okazja nadarza się właściwie natychmiast. Wśród Pradawnych dochodzi do serii morderstw. Mercy jako zmiennokształtna ma pewne umiejętności, które są niezwykle przydatne w tropieniu zabójcy... Sprawa komplikuje się tym bardziej, że podejrzanym zostaje Zee właśnie... Bohaterka musi zmierzyć się w tym tomie nie tylko z nieczystymi siłami, ale także rozstrzygnąć wreszcie status swoich uczuć do Adama i Samuela...

Pod względem fabularnym - na szczęście (jak dla mnie :)) było WRESZCIE więcej rozważań na linii Mercy-Adam-Samuel :) Autorka poświęciła więcej uwagi rozterkom sercowym głównej bohaterki, niż w pierwszym czy drugim tomie. Chociaż czy sercowym, to ciężko powiedzieć, bowiem Mercy kieruje się nie tylko sercem, ale także instynktem i rozsądkiem. Nie można jednak ukryć, że w tej części robi się gorąco :) Ciekawi mnie bardzo, jak dalej potoczy się ten wątek, bowiem zakończenie jest bardzo obiecujące, a to dopiero przecież trzecia część, a w sumie jest ich osiem! :)

Co do głównego wątku - ciekawy, choć dla mnie bardziej przerażające były wampiry z "Więzów krwi". Bardzo podoba mi się takie stopniowe odkrywanie rzeczywistości głównej bohaterki - niby od początku cośtam wiemy, ale takie raczej wyrywki i są to dość ogólne informacje. Z każdym tomem Patricia Briggs odkrywa kolejne karty świata otaczającego Mercedes. Za każdym razem dziwię się, jak bardzo surowy on jest - tutaj rządzi w głównej mierze instynkt i sztywno ustalone w każdej "grupie" zasady. Mercy musi bardzo uważać, bowiem w sumie nie należy do żadnej z nich i nie obowiązują jej żadne zasady, ale choćby delikatnie nagięła te nieobowiązujące je zasady, to jej życie może być zagrożone...

Autorka konsekwentnie trzyma poziom poprzednich części i jeżeli chodzi o sposób budowania napięcia, kreowania historii i swoistą mroczność oraz pierwotność, które wyzierają z każdego jej zakamarka. To właśnie lubię w Patricii Briggs - seria o Mercedes Thompson nie jest lukrowanym torcikiem, gdzie to, co naprawdę złe, przedstawiane jest w bardzo atrakcyjny sposób, do "zakochania się". Taka literatura musi mieć swojego konkretnego odbiorcę, z pewnością nie jest dedykowana młodszym czytelnikom, bo po prostu zwyczajnie mogą jej nie zrozumieć. 

Czwarty tom wznowionej serii już jest dostępny w księgarniach. Chcę, MUSZĘ mieć ją na swojej półce, dla tej brzydko-pięknej okładki, no i treści oczywiście :) Jestem bardzo ciekawa, co autorka serwuje w "Znaku kości" - jaką część świata Mercy tym razem przede mną odkryje? Już przebieram nogami na myśl o lekturze. To jest taka błoga pewność, że będzie wyśmienita.

A Wy co sądzicie o tym tomie przygód Mercy? A może jesteście jeszcze przed lekturą? Czekam na Wasze komentarze :)



Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Fabryka Słów.


środa, 23 sierpnia 2017

[ZAPOWIEDŹ] Pocałunek żelaza - Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom III)

[ZAPOWIEDŹ] Pocałunek żelaza - Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom III)
Już 25 sierpnia do księgarń trafi trzeci tom wznowionej przez Fabrykę słów bestsellerowej serii o Mercy Thompson - "Pocałunek żelaza"! Kto się nie może doczekać, jak ja? :)

Przemiana wilkołaków jest niezwykle bolesna, szczególnie jeśli zwlekają z nią podczas pełni i księżyc wyciąga z nich wilka przemocą. Moja transformacja nie przysparza cierpienia, wprost przeciwnie, jest dość przyjemna. Jakbym przeciągała się po długiej pracy.

Nos na wiatr Mercy! Uroczysko to nie miejsce dla grzecznych dziewczynek.


Pradawni stronią od ludzi. Wolą swoje rezerwaty, ludzkość nie jest jeszcze gotowa na ich poznanie. Rządzą się własnymi regułami, ich prawo jest twarde i szybkie... ale nie zawsze sprawiedliwe. 

Mercy spłaca dług zaciągnięty u swojego mentora, Mrocznego Kowala. Pośród istot, które od wieków żyją w cieniu tajemnicy musi wytropić bestialskiego mordercę, ale sekrety Uroczyska i Pradawnych powinna zostawić w spokoju. Dla własnego dobra.



Książki o Mercedes Thompson to absolutnie bestsellerowa seria cieszącego się niesłabnącym zainteresowaniem gatunku – urban fantasy.

Pierwsza z serii książka „Zew Księżyca”  wydana w USA 2006 szybko zyskała sobie przychylność krytyków i pojawiła się na liście USA Today, drugi tom wszedł na listę bestsellerów New York Timesa, a trzeci trafił na sam jej szczyt. Fabryka Słów w 2008 roku wydała po raz pierwszy przygody sympatycznej mechanik, Mercedes Thompson, i od tej pory książki z tej serii cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem.

Nakładem Fabryki ukazało się dotychczas siedem tomów przygód Mercy:
Zew księżyca
Więzy krwi
Pocałunek żelaza
Znak Kości
Zrodzony ze Srebra
Piętno Rzeki
Żar Mrozu

Od marca 2017 r. wydawnictwo systematycznie oddaje w ręce czytelników wznowienia kolejnych tomów, nie zapominając oczywiście o nowościach. Tak by ten rok przyniósł również niewydany jeszcze w Polsce tom 8 serii „Night Broken”. 

Urodzona w 1965 roku Patricia Briggs jest najlepiej znana Czytelnikom jako autorka serii urban fantasy o przygodach niezwykłej mechanik, Mercedes Thompson. Zadebiutowała w 1990 roku powieścią „Masques”, która sprzedawała się tak fatalnie, że Briggs niemal zakończyła na niej swoją literacką karierę. Na szczęście nie poddała się.

Kolejne książki notowały coraz lepsze wyniki sprzedaży i coraz przychylniejsze opinie krytyków. Pierwszy tom przygód Mercedes Thompson dostał się na listę USA Today. Drugi przetarł powieściom Briggs drogę na listę bestsellerów New York Timesa. Szczyt tej list zdobył tom trzeci.

Obecnie autorka mieszka w stanie Waszyngton, pracuje nad kolejnym tomem serii o Mercedes Thompson i niestrudzenie podąża za swoimi marzeniami.

Mój egzemplarz już do mnie podąża i nie mogę się doczekać lektury :) A Wy już macie swój? :)


piątek, 5 maja 2017

Więzy krwi, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom II)

Więzy krwi, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom II)
Więzy krwi - Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom II)


Tytuł: Więzy krwi
Tytuł oryginalny: Blood bound
Autor: Patricia Briggs
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera na świecie: 2007 r.
Premiera w Polsce: 15 października 2010 r.; 
wznowienie serii - 12 kwietnia 2017 r.
Seria/cykl: Mercedes Thompson, tom II

Moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)

Napiszę krótko - ta część jest co najmniej tak samo świetna, jak pierwszy tom! W sumie to nie mogę się zdecydować, który podobał mi się bardziej :) Moją opinię na temat "Zewu księżyca" znajdziecie tutaj (klik), a teraz postaram się napisać Wam kilka sensownych słów na temat "Więzów krwi" ;)

Mercedes Thompson, znana i lubiana wszem i wobec mechanik samochodowy, nie pocieszyła się zbyt długo spokojem po wydarzeniach, jakie mały miejsce w "Zewie księżyca". Oto pojawia się Stefan - znany już nam wampir, przyjaciel Mercy - i prosi główną bohaterkę o przysługę. Ma ona towarzyszyć mu w spotkaniu, które (czego jeszcze żaden z bohaterów nie może jeszcze nawet podejrzewać) pociągnie za sobą bardzo niemiłe konsekwencje. Chcąc nie chcąc, Mercy zostaje wciągnięta w sam środek wampirzych rozgrywek i wychodzi na to, że dziwnym trafem tylko ona może rozwiązać wampirzy problem. Okazuje się, że siła, z jaką przyjdzie się jej zmierzyć, jak dotychczas nie była nikomu znana...

Niezmiernie się cieszę, że drugi tom przygód Mercedes Thompson otworzył przed czytelnikami szerzej drzwi do wykreowanego przez autorkę świata. Tak, jak w "Zewie księżyca" został nam bardzo dokładnie przedstawiony cały wilkołaczy świat, tak w "Więzach krwi" możemy przyjrzeć się szczegółowo wampirzej rzeczywistości. Patricia Briggs z niesamowitą dokładnością opisuje wampirze zwyczaje, "odkładając" na bok wątek watahy Adama. Na szczęście moje ulubione wilkołaki, czyli Adam właśnie i Samuel, pojawiają się w tej części z taką samą intensywnością, co w pierwszym tomie :) Bardzo jestem ciekawa, jaki wątek zostanie rozbudowany w trzeciej części cyklu o Mercedes Thompson, a o tym przekonam się bodajże w sierpniu, kiedy wyjdzie trzeci tom wznowionej serii, czyli "Pocałunek żelaza".

Główna bohaterka na szczęście pozostała sobą, dzięki czemu nie straciła mojej sympatii. Mercy jest kobietą z krwi i kości, myślącą i działającą racjonalnie, co niesamowicie cieszy w zalewie rozchwianych emocjonalnie bohaterek-nastolatek. W świecie wykreowanym przez Patricię Briggs króluje instynkt i nie znajdziemy tutaj sercowych rozterek bohaterów, o nie. Relacja, która nawiązała (nawiązuje się?) między Mercy a Adamem i Samuelem jest fascynująco pierwotna, bez konwenansów, być może dla niektórych zbyt drapieżna. Ale to jest właśnie kreacja Patricii Briggs i ja ją przyjmuję w całości, bez żadnych "ale" i zastrzeżeń.

Cieszę się bardzo, że dalej mogę, opisując "Więzy krwi", użyć sformułowania, że ta książka opisuje dorosłych i jest pisana dla dorosłych. Styl autorki, jak również sposób poprowadzenia akcji, nic a nic nie straciły na wartości i trzymają poziom "Zewu księżyca". Właściwie mogłabym tutaj przekopiować część, o ile nie większość, fragmentów posta dotyczącego pierwszego tomu :) 




Chyba nie będą pierwszą osobą, która twierdzi, że kolejne tomy danej serii ciężko się opisuje. No bo fabuła - trzeba uważać na spoilery, więc właściwie można ocenić tyle, czy cykl dalej nam się podoba, czy bohaterowie nie stracili na wyrazistości, czy wątki zostały pociągnięte w satysfakcjonujący nas sposób? I powiem tak - ja jestem w 100% usatysfakcjonowana kontynuacją losów Mercedes Thompson w całej rozciągłości i niecierpliwie czekam na kolejny tom :)

A jakie są Wasze odczucia na temat "Więzów krwi"? Znacie w ogóle serię o Mercedes Thompson? Dajcie znać!


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.


środa, 5 kwietnia 2017

Zew księżyca, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom I)

Zew księżyca, Patricia Briggs (Mercedes Thompson, tom I)
Zew księżyca - Patricia Briggs
(Mercedes Thompson,tom I)


Tytuł: Zew księżyca
Tytuł oryginalny: Moon called
Autor: Patricia Briggs
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera na świecie: 2006 r.
Premiera w Polsce: 8 października 2010 r.; wznowienie
serii - 10 kwietnia 2017 r.
Seria/cykl: Mercedes Thompson, tom I

Moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)

Okej, nie oszukujmy się (tak na początek warto postawić sprawę jasno) - swego czasu zostaliśmy zalani książkami traktującymi o wampirach, wilkołakach i innych nadprzyrodzonych stworach. Ostatnio chyba coraz mniej słychać o "nadnaturalnych" premierach, a po fali "Zmierzchu" już nawet piany nie widać. Tymczasem "Zew księżyca" traktuje głównie o... wilkołakach, a w tle pojawiają się wampiry, gremliny, nieludzie i zmiennokształtni. Wydawać by się mogło, że już nic ciekawego na ich temat nie może zostać napisane - już na pierwszy rzut oka fabuła wygląda na banalną i schematyczną. Jednak w książce Patricii Briggs jest coś mrocznego, tajemniczego i fascynującego tak bardzo, że od pierwszych stron nie mogłam oderwać się od lektury i chciałam jak najszybciej poznać losy Mercy i jej kompanów.

Mercedes Thompson ma niemalże trzydzieści lat, mieszka sama w przyczepie, a na życie zarabia naprawiając samochody i to cale nie jest najdziwniejsze (no bo nie ukrywajmy, ale kobieta-mechanik to nie jest zbyt często spotykane zjawisko).  Przejęła zakład samochodowy po gremlinie, jej sąsiad jest wilkołakiem i Alfą miejscowego stada, wampir Stefan to jej częsty klient, a sama jest zmiennokształtną - kojotem. Dostatecznie intrygująco? Nie? To lecimy dalej.


Pewnego dnia w warsztacie Mercy zjawia się młody chłopak (Mac) i prosi o pracę - Mercy od razu wyczuwa, że młody jest wilkołakiem i to najprawdopodobniej dość "świeżym" i nie do końca zdającym sobie sprawę z tego, co się z nim dzieje. Jako że potrzebna jest jej pomoc, postanawia pomóc chłopakowi - nie tylko dając mu pracę, ale i oddając go pod opiekę miejscowego Alfy - Adama, który (tak się składa), jest jej sąsiadem. Już jedna z pierwszych nocy przynosi jednak pewne komplikacje - chłopakiem interesują się obcy ludzie i wilkołaki spoza stada Adama, co doprowadza do nieszczęśliwych i krwawych wydarzeń. Na jaw wychodzi, że Mac jest jednym z elementów jakiegoś większego planu - a Mercy zupełnie bezwiednie zostaje wciągnięta w sam środek jego wydarzeń. Niestety kolejne dni nie obfitują w pozytywne zdarzenia, jednak Mercy to twarda dziewczyna i wraz z Adamem oraz jego stadem próbuje dojść po nitce do kłębka problemu. Jak się później okazuje - wszystko ma drugie dno, a Mercy stanie przed wieloma trudnymi zadaniami do wykonania.

Pierwsze, co odczułam niczym siarczysty policzek - ta książka opisuje dorosłych i jest pisana dla dorosłych. To nie jest literatura młodzieżowa, tutaj nic nie jest słodko-przerażające (wiecie, że bohater jest niby przerażający, ale np. tak bardzo się kontroluje, że jest pociągający i wszyscy do niego wzdychają), lecz po prostu dziko przerażające. Patricia Briggs wykreowała świat, w którym żądzą instynkty, pierwotne i nieokiełznane, które początkowo ciężko było mi pojąć. W sumie nic dziwnego, skoro właściwie zostaliśmy zarzuceni pozycjami, w których istoty nadnaturalne zostały uczłowieczone i posiadają niemalże wyłącznie ludzkie cechy. No tutaj tego nie znajdziemy, jak również na próżno nam szukać miłosnych rozterek głównych bohaterów, pierwszych szaleńczych miłości, zakazanych uczuć i wewnętrznej walki z samym sobą. Bohaterowie "Zewu księżyca" nie patrzą na otaczający ich świat przez pryzmat uczuć, nie analizują wydarzeń, w których uczestniczą, w powiązaniu z ich miłostkami. Nie. Tutaj na pierwszym miejscu jest instynkt i pierwotna żądza (posiadania, krwi, dopiszcie sobie cokolwiek). Pod tym kątem jest to dla mnie nowość i miłe oderwanie od po-zmierzchowej wampiro-wilkołaczej fali bohaterów.


Początkowo ciężko mi było "wgryźć się" w wykreowany przez Briggs świat - czasem miałam wrażenie, że autorka opisuje coś oczywistego dla siebie, nie dzieląc się tym z czytelnikiem. Jednak z każdą przewróconą kartką coraz lepiej poznawałam rzeczywistość Mercy oraz jej historię. Autorka poświęciła wiele miejsca wyjaśnieniom, kim jest główna bohaterka, skąd pochodzi, gdzie i jak została wychowana oraz dlaczego znalazła się tam, gdzie aktualnie się znajduje. Powoli i dokładnie wkraczamy w świat wilkołaków, poznajemy ich zwyczaje i zachowania - wielu możemy się dziwić, ale taka chyba właśnie jest Briggs - bezkompromisowa, szokująca i dość drastyczna.

Akcja została poprowadzona przez autorkę idealnie - dzieje się wystarczająco dużo, by zaintrygować czytelnika, ale nie na tyle dużo, by poczuł się on zmęczony kierunkiem, w jakim zmierza fabuła książki. Czasem czas jakby zwalniał, jednak jak wspomniałam wyżej - autorka bardzo wnikliwie starała się przedstawić rzeczywistość, do jakiej nas przeniosła, stąd czasem można odnieść wrażenie, że fabuła się jakby wlecze. Nie jest to jednak na tyle przeszkadzająca kwestia, by "zaburzała" odbiór całej książki.

A sama Mercy... To mocny charakter, logicznie i rozsądnie myśląca dziewczyna, mająca odpowiedź na każdą swoją decyzję. Nie jest irracjonalnie postępującą nastolatką, którą ma się ochotę walnąć w głowę i krzyknąć, że jest durna. Nie - Mercy się kibicuje i spokojnie czeka na rozwój wypadków. Mercedes jest tym bardziej pociągająca, że ma przy swoim boku potężne wilki, a dominujące osobniki wariują, gdy  ich pobliżu znajdzie się samica... 

No i jest jeszcze Adam - samiec Alfa, wokół którego koncentrują się wydarzenia pierwszego tomu serii o Mercedes Thompson. Muszę przyznać, że polubiłam również i tę postać i jestem niezmiernie ciekawa, jak w kolejnych tomach zostanie pociągnięty wątek przystojnego wilka - tym bardziej, że na jego terytorium zadomowił się inny dominujący wilk, czwarty w stadzie, w którym wychowana została Mercy... Na pewno będzie ciekawie... :) 




Podsumowując - "Zewu księżyca" z pewnością nie można zaliczyć do literatury młodzieżowej, gdzie na pierwszy plan wysuwają się uczucia głównych bohaterów. Briggs serwuje czytelnikom świat, w którym wiele wątków zgrywa się w zgrabną całość, a bohaterowie są wyraziści i charakterystyczni. Fabuła - interesująca i po lekturze pierwszej części przygód Mercedes Thompson mam zdecydowanie ochotę na więcej i już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z charyzmatyczną mechanik samochodową.

Znacie Mercedes Thompson? Jeśli nie, to mam nadzieję, że tym wpisem zachęciłam Was do sięgnięcia po "Zew księżyca" i zapoznania się z niesamowitym światem, jaki wykreowała Patricia Briggs :)



Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.

piątek, 10 marca 2017

Wielki powrót Mercedes Thompson!

Wielki powrót Mercedes Thompson!


TO JUŻ DZIŚ!


W odpowiedzi na potrzeby, prośby i błagania czytelników nakładem wydawnictwa Fabryka Słów w 2017 roku pojawi się w księgarniach wznowienie jednej z najbardziej popularnych serii Urban Fantasy.

Książki o Mercedes Thompson to absolutnie bestsellerowa seria cieszącego się niesłabnącym zainteresowaniem gatunku – urban fantasy. Pierwsza z serii książka „Zew Księżyca”  wydana w USA 2006 szybko zyskała sobie przychylność krytyków i pojawiła się na liście USA Today, drugi tom wszedł na listę bestsellerów New York Timesa, a trzeci trafił na sam jej szczyt. Fabryka Słów w 2008 roku wydała po raz pierwszy przygody sympatycznej mechanik, Mercedes Thompson, i od tej pory książki z tej serii cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. 

Niedostępność książek poruszyła fanów, dlatego wydawnictwo postanowiło wyjść naprzeciw oczekiwaniom i w odświeżonej nieco oprawie zaspokoić czytelniczy głód kolejnych wielbicieli Mercy.

Nakładem Fabryki Słów ukazało się dotychczas siedem tomów przygód Mercy: 

Zew księżyca
Więzy krwi
Pocałunek żelaza
Znak Kości
Zrodzony ze Srebra
Piętno Rzeki
Żar Mrozu

Od dzisiaj wydawnictwo systematycznie będzie oddawać w ręce czytelników kolejne tomy, nie zapominając oczywiście o nowościach - tak by rok 2017 przyniósł również niewydany jeszcze w Polsce tom 8 serii.  



Wypadałoby zatem przedstawić Wam pierwszy tom serii, czyli "Zew księżyca" :) A ta opowieść „pracuje” jak dobrze wyregulowany silnik :)

Seksowny sąsiad Mercedes Thompson jest… wilkołakiem. Mercedes, w swoim warsztacie, próbuje naprawić furgonetkę, która przypadkiem należy do… wampira. Z drugiej strony, sama Mercy też nie jest całkiem zwyczajna, a jej związek ze światem istot ożywających nocą nieuchronnie pakuje ją w kłopoty.

Mroczne urban fantasy. Bohaterowie – zachwycająco nieludzcy.

Wilkołaki mogą być niebezpieczne, gdy wejdziesz im w drogę. Wystarczy jednak zachować ostrożność, a - raczej - nie zrobią ci krzywdy. Bez trudu ukrywają swoją naturę przed ludźmi. Tylko że ja nie jestem człowiekiem. Potrafię je rozpoznać, a one rozpoznają mnie.


Brzmi znajomo, banalnie, schematycznie? Możliwe, ale nie zapominajmy, że "Zew księżyca" nie bez przyczyny okazał się początkiem bestsellerowej na całym świecie serii :)

Jak jest z Wami, drodzy książkoholicy? Jesteście fanami urban fantasy i Mercedes Thompson, a może dopiero planujecie nimi zostać? 




Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger