piątek, 21 czerwca 2019

[ZAPOWIEDŹ] Pchła - Anna Potyra

[ZAPOWIEDŹ] Pchła - Anna Potyra
Demony przeszłości powracają.
Wigilia Bożego Narodzenia. Ulice Warszawy pustoszeją, mieszkańcy zaszywają się w zaciszu swych domów, by zasiąść przy świątecznych stołach. Jednak nie wszyscy. Adam Lorenz, komisarz Wydziału Zabójstw, dostaje wezwanie. W jednym z mieszkań zostaje zastrzelony młody mężczyzna. Miejsce zbrodni nie przypomina niczego, z czym Lorenz spotkał się podczas wieloletniej pracy w policji. Morderstwo wydaje się bardzo szczegółowo zaplanowane. Nie ma żadnych śladów. Nie ma podejrzanych. Nie ma motywu. Jedynym punktem zaczepienia jest stara fotografia pozostawiona przez zabójcę. Do pomocy w śledztwie zostaje przydzielona profilerka Iza Rawska. Wspólnie z Lorenzem usiłuje odgadnąć, jaka historia kryje się za popełnioną zbrodnią. Nie mogą przypuszczać, że to dopiero jej początek…

Premiera tego debiutu już 9 lipca 2019 r. nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.


środa, 19 czerwca 2019

Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót - Stefan Darda

Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót - Stefan Darda
Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót
Stefan Darda





Tytuł: Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót
Autor: Stefan Darda
Wydawnictwo: Akurat
Seria/cykl: tom I
Premiera: 15 maja 2019 r.

Moja ocena: 4/10


Horror kryminalny roku.

Taki napis krzyczy do czytelnika z tylnej okładki.

Może i tak, ale na pewno nie ta część. Może następne tomy. Może cała historia okaże się przerażająca, jak na horror przystało. Tymczasem "Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" to raczej obyczajówka, na dodatek dość nudna. 

Nie może być nic bardziej krzywdzącego dla książki, jak porównywanie jej do innej, albo nadawanie jej określeń, które już na dzień dobry kształtują podejście czytelnika do historii w niej przedstawionej. Niby to wiem, niby z dystansem podchodzę do takich zabiegów, ale podświadomości nie wyłączysz - spodziewałam się petardy, której niestety nie otrzymałam. I jak czytam te bardzo pozytywne opinie na temat tej książki to zastanawiam się, czy na pewno czytałam tę samą...

Jakub Domaradzki wychodzi z więzienia. W dniu odzyskania wolności ma go odebrać spod więziennych murów jego wuj - Olgierd Lang, słynny przemyski fryzjer. Niestety okazuje się, że w tym samym czasie, w którym ma przebywać już z naszym bohaterem, Olgierd popełnia samobójstwo. Okoliczności tego zdarzenia są co najmniej dziwne, a do tego dochodzi kwestia bardzo osobliwej treści listu pożegnalnego, jaki pozostawił po sobie wuj. Kuba, pomimo ostrzeżeń wuja w tymże liście, szuka rozwiązania zagadki jego tajemniczego samobójstwa.

Tak w kilku słowach przedstawia się fabuła najnowszej książki Stefana Dardy. I teraz tak - skoro okładka krzyczy, że horror, należałoby się spodziewać napięcia, dreszczy, strachu i wszelkich okropieństw, jakie tylko kojarzą nam się ze strasznymi historiami. Niestety, ale nie odczułam żadnej takiej emocji. Możliwe, że ta książka jest wstępem do naprawdę przerażających wydarzeń, ale skoro to ma być horror i na dodatek zachęcać do sięgnięcia po dalsze tomy serii, to niechże czytelnik odczuje to zagrożenie, które płynie z opisywanej historii. Z elementów grozy mamy tutaj właściwie wyłącznie zarysowane jedynie zjawiska nadprzyrodzone i - tutaj plus dla autora - osadzone w polskiej rzeczywistości i bazujące na polskiej historii. 

Znajdziemy tutaj dość obszernie opisaną przeszłość Przemyśla - dla jednym może być to smaczek, innych może zanudzać, jednak jest to nierozerwalnie związane z istotą tajemnicy samobójczej śmierci Olgierda Langa. Gdy już zostają przedstawione te kwestie historyczne - czytelnik łatwo może się domyślić, jak dalej potoczy się historia i co jest prawdziwym zagrożeniem, zwłaszcza, że narracja została poprowadzona z dwóch punktów czasowych. I jakoś tak podskórnie czuję, że będzie tu trochę jak w Avengersach - niby wyszło na zło, ale da się to jakoś odkręcić. 

Co do kreacji samych bohaterów, to w sumie ciężko jest mi się wypowiedzieć na ten temat. Albo nie, inaczej. Główny bohater jest jakiś taki... mdły. Taki bez wyrazu. Najbardziej wyrazistą i charakterystyczną postacią jest chyba tylko pani Róża. Jeśli chodzi natomiast o akcję, to właściwie nie ma jej wcale - o najważniejszym zwrocie akcji, czyli samobójstwie wuja Olgierda, dowiadujemy się już z opisu książki. No i może jeszcze końcówkę można zaliczyć do rodzaju tych "zwrotowych", ale to już zależy od tego, czy czytelnik czegoś się domyślił wcześniej, czy nie. Ja się domyśliłam. Gorzej, jeśli kolejny tom zacznie się statycznie, pomimo zapowiedzi rozpierduszki, że tak to ujmę.

Podsumowując muszę dodać, że plusem tej książki jest jej objętość - dzięki podzieleniu historii na kilka tomów (4 bodajże), przypadająca na pierwszy tom liczba stron jest dość nikła i dzięki temu książkę czyta się całkiem szybko.

Jeśli czytaliście tę książkę, to dajcie znać, jak Wasze odczucia - może są inne od moich?



Za książkę dziękuję Wydawnictwu Akurat.

piątek, 14 czerwca 2019

Cenny motyw - Małgorzata Rogala

Cenny motyw - Małgorzata Rogala
Cenny motyw - Małgorzata Rogala



Tytuł: Cenny motyw
Autor: Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Seria/cykl: Celina Stefańska, tom II
Premiera: 5 czerwca 2019 r.

Moja ocena: 8/10


Właśnie przetoczyła się przez moje ciało fala zdumienia/przerażenia/niedowierzania (nawet nie wiem, jak to nazwać), bowiem zdałam sobie sprawę, że na kontynuację przygód Celiny Stefańskiej czekaliśmy ponad rok! Pierwszy tom ukazał się w maju 2018 r. - tutaj możecie poczytać o moich wrażeniach po lekturze "Kopii doskonałej" - klik. Autorko, nie możesz fanów Stefci trzymać kolejny rok w oczekiwaniu na trzeci tom jej przygód! Toż to męka straszna jest, a tym bardziej w sytuacji, gdy tak obiecująco wygląda pewien wątek z jej życia! Apeluję zatem o rozsądek i wydanie kolejnego tomu na kolejne targi książki, a te już w Krakowie w październiku ;) 

Przechodząc jednak do meritum stwierdzić muszę, że "Cenny motyw" trzyma poziom "Kopii doskonałej", zarówno jeśli chodzi o fabułę, sposób jej przedstawienia, bohaterów, akcji itp. Zasiadając do lektury tej książki obawiałam się w sumie jedynie tego, że nie pamiętam już za wiele z historii Celiny, lecz na szczęście autorka umiejętnie i na początku książki podpowiada czytelnikowi to i owo, co naprawdę znacznie ułatwia odbiór książki. W "Cennym motywie" oprócz wątku Celiny, która jest prywatnym detektywem i zmaga się z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości, dochodzi wątek, który na pierwszy rzut oka mógłby się wydawać taki "odcinkowy", że dotyczyć on będzie tylko tego tomu. Mamy bowiem do czynienia z morderstwem sąsiadki Celiny, która przed tym zdarzeniem weszła w posiadanie pewnego drogocennego - jak się później okazuje - pierścionka. Celina otrzymuje zlecenie od małżonki kochanka zamordowanej (nie jest to takie skomplikowane, jak się wydaje ;)) i tak zaczyna się podróż naszej bohaterki przez kolejne meandry sztuki, które - ku zaskoczeniu Celiny - mogą odpowiedzieć na jedno najbardziej nurtujące ją od kilku lat pytanie.

To, co spowodowało, że oceniłam tę książę wyżej, niż "Kopię doskonałą", to rozwinięcie wątku uczuciowego głównej bohaterki oraz szeroko zakrojony wątek wyjaśniania jej przeszłości. Bardzo mi się podoba kierunek, w jaki poszła autorka,  uchylając czytelnikom nie rąbka, a wielkiego rąba tajemnicy. Nie sposób odmówić jej talentu "kryminalnego", że tak to ujmę, a osadzenie tego wszystkiego w świecie sztuki jest dla mnie fascynujące i bardzo interesujące. Nie brakuje też tutaj wątku z naszego podwórka, a mam tutaj na myśli wnoszącą wiele kolorytu do fabuły postać Szyszki, czyli przyjaciółki Celiny, która jednocześnie jest pisarką ;) Nie tylko ona, ale i każdy z bohaterów posiada charakterystyczne dla siebie cechy, przez co nie zlewają się w jedną masę, lecz pozwalają wyróżnić się z tłumu. 

Akcja została poprowadzona tak, jak należy - z odpowiednim zawieszeniem i przyspieszeniem we właściwych momentach. Sięgając po "Cenny motyw" byłam spokojna, że pod tym kątem także się nie zawiodę - czytałam ją w napięciu i z niecierpliwością przewracałam kartki, by dowiedzieć się, co czeka naszą bohaterkę. Jeśli chodzi o wojaże - autorka przeniosła nas tym razem do czeskiej Pragi - ciekawa jestem, gdzie zafunduje nam wycieczkę przy trzecim tomie ;) 

Autorko, cieszę się bardzo i dziękuję, że wysłuchałaś moich próśb o więcej Xaviera <3

"Cenny motyw" nie zawiódł mnie pod żadnym względem i jestem przekonana, że fani autorki także będą zadowoleni z lektury tej książki. Mam też nadzieję, że swoimi zachwytami zachęcę też osoby, które nie znają jeszcze twórczości Małgorzaty Rogali do zapoznania się z nią - nie pożałujecie ;) Jej książki mogę polecać w ciemno ;)

Czekam zatem na Wasze zachwyty w komentarzach ;)



Za książkę dziękuję Czwartej Stronie.

Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger