Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocena: bardzo dobra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocena: bardzo dobra. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 stycznia 2023

Ognista tajemnica - Vanila

Ognista tajemnica - Vanila

 Ognista tajemnica - Vanila




Tytuł: Ognista tajemnica
Autor: Vanila
Wydawnictwo: BeYa
Premiera: 11 stycznia 2023 r.

Moja ocena: 7/10


Czytacie historie publikowane na Wattpadzie?

Przyznam, że kiedyś próbowałam, ale kompletnie nie umiałam się tam połapać - chciałam znaleźć jakieś topowe historie, ale czułam się jak dziecko we mgle.

Na szczęście Wattpad niejako przyszedł do mnie i publikowana tam "Ognista tajemnica" została wydana w formie papierowej i niedawno miała swoją premierę.

Adeline to nastolatka, która wraz z mamą przeprowadza się do miasta, w którym mieszka kuzyn dziewczyny - chcą zaczac życie od nowa, bez znęcającego sie nad njmi ojca/męża. Z kolei Jonathan to popularny nastolatek, od którego Adeline zdecydowanie powinna się trzymać z daleka. Ma swoje za uszami i niestety dziewczyna trafią na niego w momencie, który musi pozostać ich wspólną tajemnicą. Jak ta znajomość się dalej potoczy? Tego oczywiście nie zdradzę  ;)

Sięgając po tę książkę trzeba mieć świadomość, że jest to młodzieżówka i albo się lubi taki rodzaj literatury, albo nie ;) jest tu dosłownie wszystko i wydarzenia tak pędzą, że jestem w stanie sobie wyobrazić, jaki szał robiła ta historia na Wattpadzie, jeśli była publikowana odcinkowo. Są emocje, nastoletnie dramy, demony przeszłości, trudne decyzje, intensywność aż kipi z każdej przewracanej strony. Były momenty, że śmiałam się w głos (przepychanki słowne między znajomymi bohaterów), chciałam wkroczyć do akcji i postawić do pionu bohaterów, żeby zaraz sobie przypomnieć, że to są nastolatkowie i ich mózgi działają nieco inaczej, po przerażenie zwrotami akcji i tym, co autorka zafundowała bohaterom.

Jak dla mnie autorka jest bardzo obiecująca, dostarczyła mi sporo emocji i na tyle dałam się ponieść tej historii, że chcę więcej. Mam nadzieję, że wkrótce się dowiemy, jak potoczyły się losy Adeline i Jonathana ;)




We współpracy z BeYa.


piątek, 5 sierpnia 2022

Gdy gwiazdy ciemnieją - Paula McLain

Gdy gwiazdy ciemnieją - Paula McLain
Gdy gwiazdy ciemnieją - Paula McLain





Tytuł: Gdy gwiazdy ciemnieją
Autor: Paula McLain
Wydawnictwo: Mando
Premiera: 29 czerwca 2022 r.


Moja ocena: 7/10


Kto z Was pamięta czasy, gdy nie było Internetu i komórek? Ja pamiętam! Pierwszy telefon dostałam w gimnazjum i w zasadzie można było z niego dzwonić i pisać smsy na 160 znaków, więc pisaloSieDokladnieWtenSpoboZebyZmiescicJakNajwiecejTresciIoczywiscieBezPolskichZnakow ;) Ciężko jest sobie teraz wyobrazić sytuację, w której nie można niemal natychmiastowo skontaktować się z inną osobą, nawet znajdującą się po drugiej stronie globu.

A nie pytam o to bez powodu ;)

Akcja książki że zdjęcia toczy się bowiem w pewnym amerykańskim miasteczku na początku lat dziewięćdziesiątych, lecz mamy też liczne retrospekcje do lat siedemdziesiątych. Główna bohaterką jest policjantka i rozwijała wiele tajemniczych morderstw. Wyjeżdża w rodzinne strony, by uciec od osobistych problemów, ale nie umie odciąć się od pracy. Na miejscu bowiem ginie nastolatka - dziewczyna znika tak, jak przed laty koleżanka naszej bohaterki. Anna włącza się w śledztwo, które odsłoni wiele skrywanych tajemnic.

Ta historia ma genialny klimat. Jest duszno, lepko, w pewien sposób cierpko. Dodatkowo śledczy nie mają do dyspozycji takich narzędzi, jakie są dostępne obecnie, co dodaje ciekawego dodatkowego aspektu tej historii. Do tego dochodzą sprawy sprzed dwudziestu lat, które odciskają piętno na dorosłych już bohaterach. To wszystko układa się w dobrze wykreowany świat, który pochłonął mnie od pierwszej strony. Akcja przerywana jest licznymi retrospekcjami, powrotami do lat młodości Anny. Pozornie może się wydawać, że niektóre z nich są bez znaczenia dla fabuły, ale nic bardziej mylnego. Tu każdy akapit ma znaczenie! Do tego dochodzi ciekawy, dość charakterystyczny styl pisania autorki, który mi przypadł do gustu i otrzymujemy książkę, która powinna przypaść do gustu miłośnikom gatunku.

Książka porusza trudne tematy - nie jest lekka i łatwa, ale z całą pewnością jest warta poznania. 



We współpracy z Wydawnictwem Mando.

wtorek, 2 sierpnia 2022

Śmierć nadejdzie w urodziny - Jacek Getner

Śmierć nadejdzie w urodziny - Jacek Getner

 Śmierć nadejdzie w urodziny - Jacek Getner





Tytuł: Śmierć nadejdzie w urodziny
Autor: Jacek Getner
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 13 lipca 2022 r.
Seria/cykl: Jacek Przypadek, tom 6

Moja ocena: 7/10


Zwracacie uwagę na okładki książek czy są to kwestie, które nie mają wpływu na to, czy sięgniecie po dany tytuł?

Jeśli o mnie chodzi, to okładka jest czymś, co najpierw może przyciągnąć moja uwagę, a to już pierwszy krok do zainteresowania mnie i skłonienia do przeczytania opisu, tu już blisko do kupienia książki ;)

Okładki z serii o Jacku Przypadku są zdecydowanie z tych zwracających uwagę. Co mnie cieszy, bo treść tych książek jest warta poznania - zwłaszcza, jeżeli lubi się komedie kryminalne.

Detektyw Jacek Przypadek w brawurowy sposób rozwiązuje kolejne zagadki. Jest coraz bardziej rozpoznawalny i coraz więcej osób chce, by jego sprawą zajął się właśnie nasz detektyw. Oczywiście jest też dla wielu osób bardzo niewygodny, ale Jackowi to nie przeszkadza. Same zagadki są - jak dla mnie - niebanalne i ciekawe. Tutaj więc autor trzyma poziom, co okraszone jest sporą dozą humoru, jednak jest to taki rodzaj humoru, który trzeba lubić i patrzeć na przedstawione historie przez palce. Za każdym razem, jak czytam książki autora, jestem pod wrażeniem, z jaką lekkością i kunsztem w kilku słowach potrafi trafić w sedno - czegokolwiek. Autor jest fenomenalnym obserwatorem i genialnie wiele spostrzeżeń przekuwa na poglądy czy zachowania swoich bohaterów.

Niezmiennie uwielbiam tę serię książek, choć tutaj było mi trochę mało prywatnego życia detektywa. Liczyłam na szersze rozwinięcie jego osobistych wątków, ale nie ma tego złego, bo to oznacza, że niebawem wyjdzie kolejny tom. Autor świetnie operuje słowem, jego humor jest piekielnie błyskotliwy, nie sposób się nudzić przy kreowanych przez niego historiach.

Dla mnie to pewniak - na poprawę humoru i zastój czytelniczy.

Generalnie w każdej książce są osobne zagadki, ale wiele z nich jest powiązanych z tymi ze wcześniejszych tomów, przewijają się przez nie te same postacie, a i wątek prywatny detektywa rozwija się wraz z kolejną częścią, więc warto czytać te tomy po kolei - są to lektury szybkie i pochłaniające od pierwszej strony ;)

Bawiłam się świetnie i polecam Waszej uwadze całą serię.




We współpracy z Wydawnictwem Lira.

 

czwartek, 2 czerwca 2022

Żołnierz królowej Zanzibaru - Jacek Getner

Żołnierz królowej Zanzibaru - Jacek Getner

 Żołnierz królowej Zanzibaru - Jacek Genter



Tytuł: Żołnierz królowej Zanzibaru
Autor: Jacek Getner
Wydawnictwo: Lira
Seria: Jacek Przypadek, tom 4
Premiera: 18.04.2022 r.

Moja ocena: 7/10

Co robicie, by poprawić sobie humor?

Jednym z moich sposobów jest sięgnięcie po książkę z dużą dawką humoru - książki Jacka Getnera to mój kolejny pewniak pod tym względem. Kolejny, bo innym są książki Alka Rogozińskiego :)

Książka ze zdjęcia to już kolejny tom przygód detektywa Jacka Przypadka. Są nowe "śledztwa", ale jest też dużo nawiązań do wcześniejszych losów bohatera, dlatego żeby czerpać pełnię przyjemności z lektury, dobrze jest znać wcześniejsze tomy.

Książka obrazuje niejako trzy historie, które rozwiązuje nasz główny bohater, lecz nie dość, że są one ze sobą powiązane, to przeszłość dogania i Jacka Przypadka i jego najbliższego przyjaciela, jak również rodzinę, dlatego jeżeli zaczniecie przygodę z tą serią dopiero od tego tomu, to może być Wam ciężko się odnaleźć w tej historii.

Tym razem Jacek pomaga pewnemu bezdomnemu w odnalezieniu jego ukochanej. Poznaje tym samym od podszewki Warszawie środowisko bezdomnych zbieraczy złomu, co powoduje, że kolejne sprawy wręcz same ustawiają się w kolejce do rozwiązania.

Za każdym razem, jak czytam książki Jacka Getnera, jestem pod wrażeniem, z jaką lekkością i kunsztem w kilku słowach potrafi trafić w sedno - czegokolwiek. Autor jest fenomenalnym obserwatorem i genialnie wiele spostrzeżeń przekuwa na poglądy czy zachowania swoich bohaterów. Humor, jaki prezentowany jest w cyklu o Jacku Przypadku, niezwykle mi pasuje, często parskałam śmiechem pod nosem, kręcąc z niedowierzania głową, jak można tak trafnie oddać ducha sytuacji przedstawionych w czytanej przez mnie historii.

Książkę w zasadzie się pochłania, nie ma mowy o nudzie, a najlepsze jest to, że już niedługo wychodzi kolejna część 📚

Znacie tę serię? Może macie w planach?




We współpracy z Wydawnictwem Lira.

czwartek, 17 lutego 2022

Ciemnia - Maciej Liziniewicz

Ciemnia - Maciej Liziniewicz
Ciemnia - Maciej Liziniewicz




Tytuł: Ciemnia
Autor: Maciej Liziniewicz
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 09.02.2022 r.

Moja ocena: 7/10


Z jakim bohaterem/bohaterką chętnie wybrał*byś się na walentynkową kolację?

Nie wiem, czy wybrałabym się na taką kolację z głównym bohaterem książki ze zdjęcia, ale jestem pewna, że wszystkie kobiety, które choćby tylko słyszały o Wiktorze Turno, chętnie spędziłyby romantyczny wieczór w jego towarzystwie 😉

Mamy koniec XIX wieku, Wiktor Turno to przystojny młody inżynier, który, po samobójczej śmierci swojej narzeczonej, otrzymuje posadę w dworze położonym w odległych Warszawie Zasławicach. Po przyjeździe okazuje się, że jego poprzednik utonął dwa miesiące wcześniej.  Majątkiem zarządza margrabina Bieloszynska, zjawiskowa wdowa, której uroda już zwiastuje nadchodzące komplikacje... Każdy mieszkaniec dworku skrywa sekrety, a nasz bohater zostaje uwikłany w pewną grę i... Nie mogę zdradzić nic więcej, żeby nie zabrać Wam emocji z lektury.

Powiem tak - ta książka była dla mnie naprawdę dużym zaskoczeniem. Począwszy od lekkości, z jaką się ją czyta i z jaką autor wciąga czytelnika w wykreowany przez siebie świat, przez pomysł na zagadkę i fabułę, na finale tej historii skończywszy. Lubię książki "kostiumowe", jak ja to lubię nazywać, a tutaj nie dość, że cofamy się w historii, to mamy wątek i kryminalny i erotyczny, ale kompletnie nie w takim wydaniu, jak można by tego się spodziewać. Miałam mętlik w głowie, jak okazało się, co tak naprawdę dzieje się w Zasławicach, a po przemyśleniu stwierdzam, że podoba mi się takie ukazanie tematu. Autor ukazuje różne oblicza człowieka, jego motywacji, pragnień i sposobów na życie, niekoniecznie tych dobrych, a dodatkowo umiejscowienie tej historii w XIX wieku dodaje tej historii smaczku. Ja jestem na tak i z pewnością sięgnę po kolejne książki autora.




We współpracy z Wydawnictwem Lira.

wtorek, 30 listopada 2021

Król Pik - Monika Godlewska

Król Pik - Monika Godlewska




 Tytuł: Król Pik

Autor: Monika Godlewska
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 3 listopada 2021 r.

Moja ocena: 7/10


Lubicie sięgać po książki, których akcja rozgrywa się w przeszłości?

Ja generalnie nie przepadam za historią, ale bardzo polubiłam się z powieściami "kostiumowymi", jak ja to nazywam - moje serce skradła trylogia lwowska Joanny Wtulich, a i debiut Moniki Godlewskiej, czyli Dama Kier, bardzo przypadł mi do gustu. Król Pik to kontynuacja tej historii - młodziutkiej arystokratki Eleanor Hardinge, która musi zawalczyć o los nie tylko swój, ale także swojego syna.

Nora zyskuje miano skandalistki, a jej szwagier Roderick robi wszystko, by pozbawić ją nie tylko majątku, ale też zniszczyć. Nora swoim "histerycznym" zachowaniem niestety ułatwia mu tylko zadanie. Na dodatek angażuje się w relacje z człowiekiem, który ma sporo za uszami... Intryga goni intrygę, osaczając także ze wszystkich stron czytelnika. Jak to się zakończy? Mam nadzieję, że niedługo się dowiemy, bo autorka zaserwowała takie zakończenie, że mi przysłowiowe kapcie spadły.



Początek jednak nie był taki kolorowy. Ten tom zdecydowanie mi się dłużył, odnosiłam wrażenie, że autorka upycha w tej historii zbyt wiele niepotrzebnych wydarzeń. Potem oczywiście okazało się, że nic bardziej mylnego@ Tutaj każda scena ma znaczenie, każdy najmniejszy szczegół ma wpływ na całą historię. Jestem pod wrażeniem kunsztu autorki i sposobu, w jaki oddała niuanse życia w Londynie w początkach XX wieku. Był moment, że główną bohaterką mnie irytowała, po czym przypomniałam sobie, że w gruncie rzeczy to młodziutka dziewczyna, która uczy się życia, a znajduje się w naprawdę skomplikowanej sytuacji.

Ostatecznie stwierdzam, że to udana kontynuacja świetnego debiutu i podejrzewam, że konieczny przystanek przed kolejnym tomem. Autorka szeroki zakreśliła całą warstwę obyczajową historii, wprowadzając czytelnika w szczegóły wykreowanej przez nią rzeczywistości. Podziwiam drobiazgowość, z jaką stworzyła tę historię i pieczołowitość w budowaniu fabuły. Naprawdę jestem pod wrażeniem i liczę na fajerwerki w kolejnej części ;)



We współpracy z Wydawnictwem Lira.

piątek, 12 listopada 2021

Malwina i Eliza na tropie. Wredny kurdupel - Małgorzata J. Kursa

Malwina i Eliza na tropie. Wredny kurdupel - Małgorzata J. Kursa

Malwina i Eliza na tropie. Wredny kurdupel

Małgorzata J. Kursa



Tytuł: Malwina i Eliza na tropie. Wredny kurdupel

Autor: Małgorzata J. Kursa
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 18 października 2021 r.

Moja ocena: 7/10


Miasto czy wieś?

Ja zdecydowanie jestem team miasto, zaś wieś jest dla mnie dobra na weekend.

Propozycję krótkiego wypadu na wieś dostały także bohaterki książki że zdjęcia - Malwina i Eliza. Teoretycznie miały się zaopiekować kotami, ale wyszło tak, że nasze bohaterki były świadkami wypadku pewnego wrednego kurdupla... Jak na komedię kryminalną przystało, nie mogły odpuścić i musiały sprawdzić, czy to faktycznie był tylko wypadek...

Jest to wprawdzie trzeci tom serii, ale ja tego kompletnie nie odczułam. Autorka poprowadziła narrację tak, że od razu połapałam się, co i jak i nieznajomość poprzednich tomów kompletnie nie odbierała mi przyjemności z lektury tej książki. Jest lekko, zabawnie (ale nie irytująco) i przede wszystkim - ciekawie! Główne bohaterki zyskały moją sympatię, podobnie jak kilka drugoplanowych postaci, akcja płynie warto i nie jest w żaden sposób męcząca.

Z komediami kryminalnymi mam tak, że nie każda mi odpowiada, na szczęście sposób kreowania postaci, prowadzenia akcji i rozwiązanie zagadki w tym przypadku bardzo przypadły mi do gustu, nie spodziewałam się, że aż tak! Na pewno stawiam autorkę na podium tego gatunku, obok Rogozińskiego i Getnera.

Jeśli tylko czas na to pozwoli, będę chciała nadrobić inne książki autorki ;) Spodobał mi się jej styl - lekki, nieskomplikowany, wciągający. Książka ze zdjęcia jest idealna na odstresowanie po długim dniu, także jeśli tylko będziecie mieli sposobność, polecam Wam spróbować, czy twórczość autorki również i Wam przypadnie do gustu ;)




czwartek, 28 października 2021

Niewybaczalne - Izabela Janiszewka

Niewybaczalne - Izabela Janiszewka

 Niewybaczalne - Izabela Janiszewska



Tytuł: Niewybaczalne
Autor: Izabela Janiszewska
Wydawnictwo: Czwarta Strona Kryminału
Premiera: 13 października 2021 r.

Moja ocena: 7/10


Czytacie kryminały i thrillery?

Ja głównie czytam właśnie te gatunki, choć jak wiecie nie stronię też od obyczajówek, romansów i młodzieżówek, bo jednak kryminały to dość ciężka tematyka. Jak też wiecie, debiut tej autorki uznałam za najlepszy przeczytany przeze mnie debiut 2020 r. – cała seria o Brunie i Larysie zrobiła na mnie duże wrażenie. Autorka postawiła sobie wysoko poprzeczkę, więc z niepokojem sięgnęłam po jej najnowszą książkę i…

Mamy tutaj dwutorowo poprowadzoną narrację – z perspektywy głównej bohaterki Zuzanny w roku 2015 i z perspektywy wydarzeń z roku 1990, gdy trzyletni chłopiec znika w domu towarowym. Zuzanna dowiaduje się, że jej ojciec umarł a czysty przypadek powoduje, że dziewczyna dowiaduje się, iż jej całe życie jest jednym wielkim kłamstwem. Jak te dwie rzeczywistości są ze sobą powiązane? Tego się ode mnie nie dowiecie ;)

Nie zawiodłam się, choć częściowo rozwiązanie zagadki mnie mocno zaskoczyło i miałam mieszane uczucia, jak podejść do tematu. Jest mocno, nie będę Wam mydlić oczu. Jednak autorka robi to dalej w swoim stylu – początkowo byłam nieco przerażona liczbą stron, ale jak tylko zaczęłam czytać, to przepadłam i nie mogłam się oderwać od lektury. Jest tak intrygująca, że jeśli nie czytałam, to myślami byłam w tej historii i nie mogłam się doczekać, kiedy znowu wrócę do jej bohaterów. Nie da się koło niej przejść obojętnie. Porusza, emocjonuje, smuci, przeraża… Pokazuje, jak wiele ludzka psychika ma obliczy, jak wiele człowiek jest w stanie znieść i zrobić… „Niewybaczalne” to wielowarstwowa historia, misternie utkana z wielu wątków, która po odkryciu wszystkich kart pozostawia czytelnika w zadumie. Zadumie, jak bardzo człowiek jest przerażający…

Jest tutaj wszystko, co lubię w tego typu książkach – świetnie budowane napięcie, dobrze poprowadzona akcja, odpowiednie tempo, a przede wszystkim fabuła, która intryguje od pierwszych stron. Ja jestem bardzo na tak i czekam na więcej!




poniedziałek, 18 października 2021

Morderstwo w Orient Espresso - Jacek Getner





Tytuł: Morderstwo w Orient Espresso
Autor: Jacek Getner
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 27 września 2021 r.
Seria/cykl: Jacek Przypadek, tom III

Moja ocena: 7/10


Jaką kawę pijecie? Ja z dużą ilością mleka ;) I tak, wiem, wiele osób nie uważa tego za kawę, ale kompletnie się tym nie przejmuję ;)

Bohater z pierwszej zagadki (tytułowej) też lubił kawę. I sushi. Tak bardzo, że aż zakończył swój żywot w Orient Espresso - restauracji, gdzie specjalnością są te dwie rzeczy. Jacek otrzymuje zlecenie złapania mordercy. Potem kolejne - bardziej honorowe i mniej krwawe na szczęście, by w końcu zdemaskować złodzieja, który okradł... Złodzieja.

Same zagadki są - jak dla mnie - ciekawe i interesujące, jak zawsze zresztą w przypadku Przypadka, jego nie imają się nudne sprawy. Tutaj więc autor trzyma poziom, co okraszone jest sporą dozą humoru, jednak jest to taki rodzaj humoru, który trzeba lubić i patrzeć na przedstawione historie przez palce.

Autor zdecydowanie jest dobrym obserwatorem, co skrzętnie wykorzystuje w swoich książkach, ukazując ludzkie przywary w dość przerysowany sposób, lecz nie sposób uznać, by było to niesmaczne czy oburzające. Tacy po prostu są ludzie... A w książkach autora obserwujemy ich cały przekrój ;)

Podobało mi się, że autor nieco popchnął wątek osobisty głównego bohatera do przodu. Jeśli nie znacie wcześniejszych tomów to w tym wypadku możecie czuć się zagubieni i nie wiedzieć do końca, o co chodzi. Wątki z poprzednich części wracają, nie tylko jeśli chodzi o życie osobiste bohatera...

Książkę jak zawsze czyta się szybko i przyjemnie, ja bardzo lubię styl autora, jego postrzeganie świata i poczucie humoru, także jeśli lubicie komedie kryminalne, to seria o Jacku Przypadku powinna przypaść Wam do gustu. Ja już nie mogę się doczekać, kiedy kolejna cześć wpadnie w moje ręce ;)




poniedziałek, 11 października 2021

                        Diabli taniec - Emilia Szelest





Tytuł: Diabli taniec
Autor: Emilia Szelest
Wydawnictwo: Kobiece/Niegrzeczne książki
Premiera: 29 września 2021 r.
Seria/cykl: Bieszczadzkie demony, tom II

Moja ocena: 7/10



Byliście kiedyś w Bieszczadach?

 

Ja naście lat temu na Bieszczadzkich Aniołach (festiwal poezji śpiewanej). I powiem Wam, że chętnie bym powtórzyła taki wyjazd, bo bardzo dobrze wspominam ten czas. Może to okoliczności, ludzie, muzyka? Faktem jest, że pamiętam to, jakby było wczoraj i wyjazd ten miał wpływ na moje dalsze życie.

 

Dlatego tym chętniej sięgam po książki Emilii Szelest z serii Bieszczadzkie demony. Diabli taniec to drugi tom cyklu i raczej nie czytałabym go bez znajomości pierwszego. W tej części autorka mocno skupia się na relacji głównych bohaterów, zaś wątek kryminalny pojawia się dość późno. W lesie zostają odnalezione ciała nastolatków. Równie dobrze może to być samobójstwo albo morderstwo. Magda nie spocznie, póki nie odkryje prawdy, a będzie miała mocno pod górkę. Zaś Damian zostanie poproszony o pomoc przez dawnego kolegę. W jaki sposób potoczą się obie sprawy i jaki będą miały wpływ na głównych bohaterów? Tego już oczywiście nie zdradzę ;)

 

Bardzo lubię pióro autorki, jest lekko, humorystycznie i z pazurem. Główni bohaterowie nic nie stracili na swoim charakterze, czego obawiałam się chyba najbardziej, sięgając po Diabli taniec. Jak pisałam wyżej, autorka mocno skupiła się na ukazaniu relacji głównych bohaterów, co poczytuję za duży plus tej historii - ich relacja nie jest miałka, nudna czy irytująca. Uwielbiam też sposób, w jaki ta historia jest osadzona w bieszczadzkiej rzeczywistości - postacie drugoplanowe, wątki poboczne, wierzenia i legendy - to wszystko tworzy tak zgrabną całość, że aż jęknełam z zawodem, gdy okazało się, że właśnie przewróciłam ostatnią kartkę. Do tego dochodzi ciekawy wątek kryminalny i mamy historię, którą chce się czytać.


Autorka jest dobrym obserwatorem i swoje spostrzeżenia umiejętnie przenosi na karty swoich książek. Dobrze ukazuje emocje, relacje międzyludzkie, pobudki i przyczyny zachowań swoich bohaterów. Lubię sposób, w jaki Emilia Szelest kreuje rzeczywistość w Bieszczadzkich demonach i jestem bardzo ciekawa, w jaką stronę pójdzie ta historia, tym bardziej, że pod koniec autorka uraczyła nas małym smaczkiem... ;)

 

Na koniec pozostaje pytanie - autorki, kiedy kolejny tom? ;)




czwartek, 29 lipca 2021

Ucieczka z nieznajomym - Katarzyna Bester

Ucieczka z nieznajomym - Katarzyna Bester

 Ucieczka z nieznajomym - Katarzyna Bester


Tytuł: Ucieczka z nieznajomym

Autor: Katarzyna Bester
Wydawnictwo: Niegrzeczne książki
Premiera: 14 lipca 2021 r.


Moja ocena: 7/10


Jesteście bardziej rannymi ptaszkami, czy nocnymi markami?

 

Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy i co więcej - lubię zarwać dla książki nockę. Rano zaś każda minuta snu jest na wagę złota, zwłaszcza przed pracą ;)

 

Przy "Ucieczce z nieznajomym" zarwałam nockę, ale na szczęście był to piątek i miałam perspektywę pięknego sobotniego wyspanego poranka, przy czym... Obudziłam się po 7 - na szczęście wyspana... ;)

 

Książka zaczyna się tak, że kobieta wybiega z opery bodajże, uciekając przed swoim oprawcą. Nie ma za bardzo wyjścia i musi się skryć w otwartym aucie. Pech chce, że wraca kierowca i nasza bohaterka zostaje wywieziona nie wiadomo dokąd i nie wiadomo przez kogo. I tak dość nietypowo zaczyna się ta historia, od której po prostu nie mogłam się oderwać.

 

Ta książka podobała mi się zdecydowanie bardziej, niż Mam coś twojego tej samej autorki. Może to kwestia samej fabuły, może jakichś innych elementów - nie wiem. Bez wątpienia zaś autorka wykreowała ciekawych bohaterów, uknuła interesującą intrygę, i zaserwowała sporo zaskoczeń, co ułożyło się wszystko w zgrabną całość. Jeśli chodzi o "momenty" - w skali "momentowatości" ta książka ma 1 na 5 🔥, więc bez szaleństw, raczej bym powiedziała, że to taka sensacja z obyczajówką wymieszana plus trochę 🔥


Bohaterowie zostali ciekawie wykreowani, główna bohaterka nie jest irytująca, a zakończenie tej historii jest takie, jakie lubię i jakie mnie najbardziej satysfakcjonuje ;)

 

Sięgnę na pewno po kolejne książki autorki, mam nadzieję, że kolejna już niebawem.




środa, 21 lipca 2021

Tajemnica Jareda Straya - Adam Szabat

Tajemnica Jareda Straya - Adam Szabat

 Tajemnica Jareda Straya - Adam Szabat





Tytuł: Tajemnica Jareda Straya

Autor: Adam Szabat
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 7 lipca 2021 r.


Moja ocena: 7/10

Macie jakieś ulubione baśnie z dzieciństwa?

 

Ja zaczytywałam się oczywiście w baśniach braci Grimm, a do tego miałam taki piękny zbiór opowiadań, z baśnią o kwiecie paproci na czele. Uwielbiałam te historie i wielokrotnie do nich wracałam. Na kasecie VHS miałam też Dzikie Łabędzie - wersję z 1962 r., którą uwielbiałam oglądać!

Może właśnie przez to lubię zarówno w książkach, jak i filmach czy serialach elementy baśniowości. A "Tajemnicy Jareda Straya" nie sposób odmówić swoistej magii.



 

Tytułowy Jared Stray to nagradzany pisarz, o którym praktycznie nic nie wiadomo, a który tworzył do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Obecnie w Internecie właściwie w ogóle nie można znaleźć informacji na jego temat. Główny bohater - dziennikarz Leon, trafia na jedną z jego książek, która tak go fascynuje, że postanawia dowiedzieć się czegoś więcej o autorze. Jego małe śledztwo doprowadza go do dworu Horowieckich w Wilowicach na Roztoczu. A stąd mamy już całkiem blisko do odkrycia pewnych tajemnic z przeszłości.

 

Bardzo dobrze spędziłam przy tej książce czas. Aż ciężko uwierzyć, że to debiut! Autor dobrze pisze, słowem wciąga czytelnika od pierwszej strony, nie zanudza, ciekawie prowadzi fabułę, choć czasem mogło być więcej zwrotów akcji. Podobał mi się ten magiczny motyw, który nam tutaj zaserwował i to, w jaki sposób połączył wątki sprzed wielu lat z tymi współczesnymi.

Bardzo polubiłam się z bohaterami, zwłaszcza z Basią, dziedziczką rodu Horowieckich. Początkowo wydawała się być niezainteresowana poczynaniami naszego głównego bohatera, lecz nie broniła mu szukać informacji na temat tajemniczego autora, zwłaszcza, że wszystko wskazuje na to, że jego losy są bardzo mocno powiązane z losami jej rodziny i na równi z Leonem próbowała rozwiązać zagadkę śmierci Jareda, jego tajemniczego listu i... posągu Michała Archanioła, stojącego na terenie dworu. Poszukiwania bohaterów doprowadzają nas aż do roku 1921, kiedy w wiosce naprawdę dużo się wydarzyło.

To jest kawał naprawdę dobrej roboty. Trochę kryminału, trochę obyczajówki, trochę historii. I do tego baśniowe akcenty. Chyba nie czytałam jeszcze takiej książki. Generalnie jestem na tak i proszę autora o więcej!




poniedziałek, 5 lipca 2021

Utrata kontroli - Ewelina Dobosz

Utrata kontroli - Ewelina Dobosz

Utrata kontroli - Ewelina Dobosz



 Tytuł: Utrata kontroli

Autor: Ewelina Dobosz
Wydawnictwo: Niegrzeczne książki
Premiera: 16 czerwca 2021 r.
Seria: Zakazane relacje, tom I


Moja ocena: 7/10


Lubicie czytać romanse/erotyki/książki z pieprzykiem?

 

Ja lubię, ale też nie zawsze. Taka książka jest dla mnie idealna na reset po kryminalnym ciągu albo po ciężkim dniu, na rozluźnienie przy lampce wina. Często przeczytanie takiej historii nie zajmuje mi zbyt wiele czasu i nie inaczej było w przypadku "Utraty kontroli" ;)

 

Czy bawiłam się przy niej dobrze? Owszem. Spełniła moje wszystkie wymagania, jakie stawiam tzw. niegrzecznym książkom :)

 

Rafał to urzędnik skarbowy, zaś Agata to adwokatka, u której kontrolę przeprowadza nasz główny bohater. Oprócz kancelarii Agata prowadzi także inny biznes, który właśnie został wzięty na tapet przez organ. Szybko pomiędzy naszą dwójką dochodzi do nawiązania relacji, która może dla nich skończyć się bardzo źle. Na jaw wychodzą skrywane i przez Rafała i przez Agatę tajemnice, zaś relacja naszych bohaterów to tylko jeden z wielu wątków poruszanych w tej historii.




Cóż mogę napisać, no podobało mi się :) Autorka ma bardzo lekki i przystępny styl, co powoduje, że od książki nie można się oderwać i pochłania się ją niemalże na raz. Bohaterowie są ciekawie wykreowani, dużo się dzieje, sceny są (a i owszem), napisane zostały jednak smacznie i nie powodowały u mnie uczucia zażenowania. Jak to bywa w tego typu książkach, jest kilka grubszych wątków, nic nie jest takie, jakim wydaje się być, a namiętność bucha spomiędzy kartek. Są emocje, ale do tego historia, która autentycznie ciekawi.


Można spodziewać się schematów, gdyż gatunek ten rządzi się swoimi prawami, ale jak są one podane w taki sposób, jak w tej książce, to kompletnie to nie przeszkadza. Akcji jest w sam raz - nie za dużo, żeby czytelnik nie odczuł jakiegokolwiek chaosu, ale też nie za mało, by się nudzić. Tutaj po prostu wszystkiego jest w sam raz.

 

Ja jestem usatysfakcjonowana lekturą i na pewno sięgnę po kolejne książki autorki.

 



Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger