Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Małgorzata Rogala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Małgorzata Rogala. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 listopada 2021

Milcząc jak grób - Małgorzata Rogala

Milcząc jak grób - Małgorzata Rogala

Milcząc jak grób - Małgorzata Rogala



Tytuł: Milcząc jak grób

Autor: Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona Kryminału
Premiera: 27 października 2021 r.

Moja ocena: 9/10


Macie takich autorów/autorki, których przeczytaliście wszystkie książki?

Jeśli o mnie chodzi, Małgorzata Rogala jest jedną z takich autorek. Najbardziej lubię jej serię o Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku, dlatego jak pojawiła się informacja, że w podobnym uniwersum wychodzi pierwszy tom nowej serii, to sami wiecie... 

Monika Gniewosz jest policjantką i wskutek pewnych wydarzeń z przeszłości musi wraz z córką zmienić miejsce zamieszkania. Trafia do miasteczka Pełnia, gdzie najpoważniejszą interwencja jest wezwanie do bójki, lecz nie wie jeszcze, że pierwszego dnia pracy zostanie jej przydzielona sprawa pewnego napadu na 20-letniego chłopaka. Monika dzień po dniu zacznie się zagłębiać w życie i sprawy mieszkańców miasteczka. Jak można się domyślić, nic nie jest takie, jakim się wydaje, a wspomnieni mieszkańcy skrywają dość sporo sekretów...



Ja jestem zachwycona początkiem nowej serii spod pióra autorki. Nie jest to krwawy kryminał, lecz taki bardziej w stylu domestic noir, choć mamy tutaj policjantów w rolach głównych. Autorka bardzo pieczołowicie nakreśla charakter społeczności, do jakiej trafia główna bohaterka, mamy tutaj dość szeroko rozwiniętą sferę obyczajową, więc musicie się na to przygotować, sięgając po twórczość autorki. Ja to wydanie kryminalno-obyczajowe w wykonaniu Małgorzaty Rogali lubię, bo jak dla mnie są tutaj idealnie wyważone proporcje, a nie o każdym kryminale z warstwą obyczajową można to powiedzieć. W Milcząc jak grób wszystko się zgadza - kreacje bohaterów, poprowadzenie akcji i jej zawieszenie, sposoby podrzucania tropów, zakończenie i rozwiązanie zagadki.

Przeczytałam tę książkę niemalże w mgnieniu oka i byłam bardzo rozczarowana, że tak szybko się skończyła. Mam nadzieję, że autorka nie próżnuje i już tworzy kolejne tomy, bo jestem ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów tej serii, zwłaszcza, że kilka wątków zapowiada się bardzo obiecująco ;) 

Polecam Waszej uwadze książkę ze zdjęcia. Dajcie znać, czy jest w Waszych planach a jeśli ją przeczytaliście - podzielcie się koniecznie Waszymi wrażeniami :)



We współpracy z Czwartą Stroną Kryminału.

środa, 16 czerwca 2021

Kwestia winy, Małgorzata Rogala

Kwestia winy, Małgorzata Rogala

 Kwestia winy - Małgorzata Rogala



Tytuł: Kwestia winy

Autor: Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Premiera: 2 czerwca 2021 r.
Seria/cykl: Agata Górska i Sławek Tomczyk, tom 8

Moja ocena: 9/10

Jestem załamana.

 

Załamana, że tak szybko przeczytałam tę książkę i znowu muszę czekać. Piszę te słowa zaraz po przesłuchaniu audiobooka, stąd możliwe, że przemawiają przeze mnie jeszcze emocje, ale czuję ogromną pustkę. Zwłaszcza, że w sumie ta książka, jeśli chodzi o Agatę i Sławka, zakończyła się tak, że mógłby to być ostatni tom, a tego bym chyba nie przeżyła, tak się z nimi zżyłam. Uwielbiam ich razem i osobno, ich podejście do życia, dystans i odpowiedzialność, poczucie humoru i wrażliwość. Słowem - wszystko, choć każdy ma coś za uszami.


W każdym tomie autorka porusza inny ważnie społeczny temat. Nie inaczej jest tym razem - tytuł oddaje idealnie wielopłaszczyznowość swojego brzmienia. Z jednej strony mamy bowiem główny wątek kryminalny, ale do tego dochodzi tez pewien poboczny, nawet cięższy kalibrem, bo dotyczy wielu osób i odgrywa się codziennie w wielu domach. Nie będę zdradzać, jaki ważny społecznie temat autorka porusza tym razem, ale uwierzcie mi, robi to bardzo dobrze. Małgorzata Rogala umie tworzyć historie tak, aby oddać ich prawdę i istotę. I swoją realnością zmusić czytelnika do refleksji.



Ciężko pisze się opinie o kolejnych tomach z serii. Opis fabuły można przeczytać na okładce, ale jeśli o mnie chodzi - oczywiście sięgam po książki autorki dla fabuły, bo ona zawsze jest interesująca, wciągająca i umoralniająca. Autorka świetnie prowadzi wątek kryminalny i zawsze zaskakuje. Ale jednak dla mnie nasz główny duet bohaterów to ten element tej historii, który mnie do tej serii przyciąga jak magnes. 

 

Jeśli znacie tę serię, to z pewnością nie muszę Was namawiać do sięgnięcia po Kwestię winy. A jeśli nie znacie... Uwierzcie mi, że ta seria jest warta poznania. Już zazdroszczę tym, którzy dopiero sięgną po pierwszy tom...




piątek, 14 czerwca 2019

Cenny motyw - Małgorzata Rogala

Cenny motyw - Małgorzata Rogala
Cenny motyw - Małgorzata Rogala



Tytuł: Cenny motyw
Autor: Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Seria/cykl: Celina Stefańska, tom II
Premiera: 5 czerwca 2019 r.

Moja ocena: 8/10


Właśnie przetoczyła się przez moje ciało fala zdumienia/przerażenia/niedowierzania (nawet nie wiem, jak to nazwać), bowiem zdałam sobie sprawę, że na kontynuację przygód Celiny Stefańskiej czekaliśmy ponad rok! Pierwszy tom ukazał się w maju 2018 r. - tutaj możecie poczytać o moich wrażeniach po lekturze "Kopii doskonałej" - klik. Autorko, nie możesz fanów Stefci trzymać kolejny rok w oczekiwaniu na trzeci tom jej przygód! Toż to męka straszna jest, a tym bardziej w sytuacji, gdy tak obiecująco wygląda pewien wątek z jej życia! Apeluję zatem o rozsądek i wydanie kolejnego tomu na kolejne targi książki, a te już w Krakowie w październiku ;) 

Przechodząc jednak do meritum stwierdzić muszę, że "Cenny motyw" trzyma poziom "Kopii doskonałej", zarówno jeśli chodzi o fabułę, sposób jej przedstawienia, bohaterów, akcji itp. Zasiadając do lektury tej książki obawiałam się w sumie jedynie tego, że nie pamiętam już za wiele z historii Celiny, lecz na szczęście autorka umiejętnie i na początku książki podpowiada czytelnikowi to i owo, co naprawdę znacznie ułatwia odbiór książki. W "Cennym motywie" oprócz wątku Celiny, która jest prywatnym detektywem i zmaga się z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości, dochodzi wątek, który na pierwszy rzut oka mógłby się wydawać taki "odcinkowy", że dotyczyć on będzie tylko tego tomu. Mamy bowiem do czynienia z morderstwem sąsiadki Celiny, która przed tym zdarzeniem weszła w posiadanie pewnego drogocennego - jak się później okazuje - pierścionka. Celina otrzymuje zlecenie od małżonki kochanka zamordowanej (nie jest to takie skomplikowane, jak się wydaje ;)) i tak zaczyna się podróż naszej bohaterki przez kolejne meandry sztuki, które - ku zaskoczeniu Celiny - mogą odpowiedzieć na jedno najbardziej nurtujące ją od kilku lat pytanie.

To, co spowodowało, że oceniłam tę książę wyżej, niż "Kopię doskonałą", to rozwinięcie wątku uczuciowego głównej bohaterki oraz szeroko zakrojony wątek wyjaśniania jej przeszłości. Bardzo mi się podoba kierunek, w jaki poszła autorka,  uchylając czytelnikom nie rąbka, a wielkiego rąba tajemnicy. Nie sposób odmówić jej talentu "kryminalnego", że tak to ujmę, a osadzenie tego wszystkiego w świecie sztuki jest dla mnie fascynujące i bardzo interesujące. Nie brakuje też tutaj wątku z naszego podwórka, a mam tutaj na myśli wnoszącą wiele kolorytu do fabuły postać Szyszki, czyli przyjaciółki Celiny, która jednocześnie jest pisarką ;) Nie tylko ona, ale i każdy z bohaterów posiada charakterystyczne dla siebie cechy, przez co nie zlewają się w jedną masę, lecz pozwalają wyróżnić się z tłumu. 

Akcja została poprowadzona tak, jak należy - z odpowiednim zawieszeniem i przyspieszeniem we właściwych momentach. Sięgając po "Cenny motyw" byłam spokojna, że pod tym kątem także się nie zawiodę - czytałam ją w napięciu i z niecierpliwością przewracałam kartki, by dowiedzieć się, co czeka naszą bohaterkę. Jeśli chodzi o wojaże - autorka przeniosła nas tym razem do czeskiej Pragi - ciekawa jestem, gdzie zafunduje nam wycieczkę przy trzecim tomie ;) 

Autorko, cieszę się bardzo i dziękuję, że wysłuchałaś moich próśb o więcej Xaviera <3

"Cenny motyw" nie zawiódł mnie pod żadnym względem i jestem przekonana, że fani autorki także będą zadowoleni z lektury tej książki. Mam też nadzieję, że swoimi zachwytami zachęcę też osoby, które nie znają jeszcze twórczości Małgorzaty Rogali do zapoznania się z nią - nie pożałujecie ;) Jej książki mogę polecać w ciemno ;)

Czekam zatem na Wasze zachwyty w komentarzach ;)



Za książkę dziękuję Czwartej Stronie.

piątek, 21 grudnia 2018

Zapłata - Małgorzata Rogala (Agata Górska i Sławek Tomczyk, tom I)

Zapłata - Małgorzata Rogala (Agata Górska i Sławek Tomczyk, tom I)
Zapłata - Małgorzata Rogala




Tytuł: Zapłata
Autor: Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 31 października 2018 r. (wznowienie)
Seria/cykl: Agata Górska i Sławek Tomczyk, tom I

Moja ocena: 8/10


Ludzie, jakie to było dobre!

Przyznać się jednak muszę, że podświadomie czułam, że tak będzie, gdyż to nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki (mowa o "Kopii doskonałej" - klik). Nie spodziewałam się jednak, że zatracę się w lekturze już od pierwszej strony i wręcz nie będę mogła odłożyć książkę na półkę...

Starsza aspirant Agata Górska i komisarz Sławek Tomczyk prowadzą śledztwo w sprawie śmierci młodego prawnika, syna znanego adwokata. Jest to dla nich nie lada wyzwanie, nie tylko z uwagi na to, czyim był synem, ale również z uwagi na okoliczność, iż jego śmierć ma prawdopodobnie związek ze śmiertelnym pobiciem sprzed ośmiu lat. Sprawa się tym bardziej komplikuje, że w centrum wydarzeń sprzed ośmiu lat znalazła się między innymi przyjaciółka Agaty i po pewnym czasie śledztwo zaczyna zmierzać w bardzo złym kierunku. Jednak powyżej zarysowana jedynie historia o nie wszystko, co otrzymujemy w "Zapłacie". Mamy tutaj także dość obszernie ukazane życie głównej bohaterki, ze szczególnym ukazaniem dzieciństwa i jego wpływu na późniejsze życie pani aspirant. 

Historia, która została opisana w "Zapłacie", została zatem dość głęboko osadzona w rzeczywistości. Nie otrzymujemy tutaj bohaterów, o których wiemy tylko to, co robią tu i teraz, co pozwala czytelnikowi poczuć z nimi więź i zdecydować, czy ich lubi, czy nie. Ja zdecydowanie polubiłam wszystkich głównych bohaterów i mam nadzieję, że o ile "Zapłata" więcej uwagi poświęca Agacie, to w drugiej części autorka odkrywa więcej kart Sławka. Podoba mi się relacja, jaka łączy tę dwójkę, lecz nie do końca jestem przekonana, czy chcę by szła w taką stronę, jak w zakończeniu książki. Nic więcej nie zdradzę i napiszę tylko - nic wyobrażajcie sobie Bóg wie co ;)

Odnośnie do samej fabuły i poprowadzenia akcji - jestem bardzo zadowolona jako czytelnik z nagromadzonych wydarzeń i sposobu, w jaki autorka rozwiązywała poszczególne wątki. Nie otrzymamy tutaj nudy i wlokącej się jak flaki z olejem akcji, co to to nie  ;) Jak pisałam wyżej - książki wręcz nie sposób odłożyć chociaż na chwilkę, co świadczyć może wyłącznie o świetnym poprowadzeniu opisanych w niej wydarzeń, ale ja już się przekonałam przy "Kopii doskonałej", że autorka wie, co robi ;) 

Mamy więc dobrze zarysowanych bohaterów, pędzącą na łeb na szyję akcję (ale nie przesadzoną!) i czego brakuje? Ano niczego, bo autorka ma lekkie pióro i rewelacyjnie się ją czyta ;) Bez zmuszania się, zacięć, domysłów, bez dziur w fabule. Wychodzi na to, że Małgorzata Rogala to autorka idealna, więc dlaczego dałam tej pozycji "tylko" 8? Bo coś tak czuję, że kolejne tomy są tylko lepsze, a ja muszę mieć punkt odniesienia ;)

Jak widzicie, niniejszy post nie jest zbyt wylewny, lecz mam nadzieję, że dostatecznie, by zachęcić Was do sięgnięcia po tę pozycję. Jeśli jesteście fanami kryminałów, to ta pozycja jest zdecydowanie dla Was. A jeżeli nie macie jeszcze prezentów świątecznych dla najbliższych-książkoholików, to wiecie, co robić ;)



Za książkę dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.


czwartek, 21 czerwca 2018

Kopia doskonała - Małgorzata Rogala (Celina Stefańska, tom I)

Kopia doskonała - Małgorzata Rogala (Celina Stefańska, tom I)
Kopia doskonała - Małgorzata Rogala


Tytuł: Kopia doskonała
Autor: Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Seria/cykl: Celina Stefańska, tom I
Premiera: 23 maja 2018 r.

Moja ocena: 7/10 (bardzo dobra)


"Kopia doskonała" to moja pierwsza przygoda z twórczością Małgorzaty Rogali i z przykrością stwierdzam, że jestem gamoniem, że nie zapoznałam się z nią wcześniej. Nazwisko autorki wpisuję na swoją listę obowiązkowych polskich autorów - obok Alka Rogozińskiego, Niny Reichter, Pauliny Świst i Joanny Opiat-Bojarskiej i solennie obiecuję, że każda nowa książka spod jej pióra będzie miała u mnie pierwszeństwo w kolejce do przeczytania (obok wcześniej wymienionych ;)). Na pewno o kimś z tej listy zapomniałam... ale to tylko tak na marginesie...

Celina Stefańska to główna bohaterska nowego cyklu Małgorzaty Rogali - kobieta (chyba w okolicach trzydziestki -  niech mnie ktoś ewentualnie poprawi) po traumatycznych przejściach, szukająca bezpiecznej przystani, wykonując zawód detektywa sklepowego, zmagająca się w wieloma lękami i nie próbująca nawet ich zwalczać. Zrobiła licencję detektywa, lecz wspomniane lęki blokują dziewczynę przed rozwojem nie tylko zawodowym, ale i osobistym. Pewien splot wydarzeń powoduje, że traci pracę detektywa sklepowego i musi znaleźć inny sposób zarabiania na życie - przyjaciółka (notabene pisarka) namawia ją na postawienie wszystko na jedną kartę i otworzenie agencji detektywistycznej.

Dominika Wojtowicz przebywa w Lyonie - dostała świetnie płatne zlecenie wykonania kopii obrazu dla ekscentrycznego bogacza. Wyobraźcie sobie jej zdziwienie, gdy okazuje się, że oryginał obrazu, który malowała, zostaje skradziony, a w gazetach pojawia się jej portret pamięciowy... A na dodatek okazuje się, że jej znajomy, który załatwił to zlecenie, nie jest wcale taki dobroduszny, jak się wcześniej wydawał. Dominika musi się ratować, a następnie postanawia się ukryć, gdyż powrót do Polski jest niemożliwy - wysyła zaszyfrowaną wiadomość do babci i czeka.

Babcia Józefina to kolejna postać, która ma kluczowe znaczenie w tej książce, bo to ona zleca Celinie odnalezienie wnuczki i łączy oba powyższe wątki. Jest to krzepka staruszka, na bakier z nowinkami technologicznymi, opiekująca się wnuczką, której rodzice na stałe osiedlili się w Australii, więc nic dziwnego, że Dominika wysłała wiadomość właśnie jej. Celina rusza Dominice na ratunek, wraz z przyjaciółką zaginionej - Mileną. Celina musi stawić czoło własnym lękom i nie zawieść rodziny, która na nią liczy. 

Jednocześnie poznajemy historię także z perspektywy Xaviera - nie wiadomo, kim on jest w naszej układance. Mężczyzna depcze Celinie i Milenie po piętach i czytelnik, póki nie wyjaśni się jego rola, musi sam spróbować zdecydować, po czyjej jest stronie i z jakimi wydarzeniami tak naprawdę jest związany. 

Narracja poprowadzona jest kilkutorowo i czytelnik ma możliwość poznania kilku punktów jej widzenia, przez co zdaje sobie sprawę z przebiegu wydarzeń i szybciej przewraca kartki, by poznać ich zakończenie, a także kibicuje bohaterom w ich wysiłkach. Styl pisania autorki jest niewątpliwym atutem książki - czyta się ją lekko i bez zacinania się i bez problemów w zrozumieniu ciągu przyczynowo-skutkowego wydarzeń. Wszystko jest logiczne i racjonalne, a czytelnik po zakończeniu lektury nie pozostaje zdezorientowany i z wielkim znakiem zapytania w głowie. 

Bohaterowie są bardzo wyraziści i każdego charakteryzują inne cechy - nie są oni bezpodmiotowi i jednowymiarowi, co niestety często się zdarza i ciężko jest odróżnić jedną postać od drugiej. Jedne zyskały moją sympatię - jak babcia Józefina, przyjaciółka Celiny - Szyszka i przystojny Xavier (mam nadzieję, że jego postać pojawi się częściej w kolejnych tomach ;)), a inne nie - jak matka Dominiki i jej przyjaciółka - Milena. Ogromny plus dla autorki za to, że potrafiła w taki sposób wykreować bohaterów, że potrafią wzbudzać w czytelnikach emocje, a czasem odczucia te są obojętne (jak w moim przypadku do Fabisiaka). 

Co więcej - książka porusza wiele wątków, a odnalezienie Dominiki nie wydaje się właściwie wcale być tym głównym. Dla mnie na pierwszy plan wysuwa się Celina i jej historia i podejrzewam, że właśnie taki cel miała autorka - w końcu "Kopia doskonała" jest pierwszą częścią cyklu, zatem to Celina będzie grała pierwsze skrzypce, więc rozbudowanie jej postaci w pierwszym tomie było niezwykle ważnym zadaniem i zakończonym sukcesem. Autorka bardzo skrupulatnie, szczegółowo i w sposób przemyślany zbudowała jej postać i historię - mam nadzieję, że Małgorzata Rogala utrzyma w kolejnych tomach narzucony w "Kopii doskonałej" poziom.

Książka jest świetna, a jej ocena wynika tylko z tego, że przeczytana ostatnio przeze mnie "Nie ufaj nikomu" ustawiła wysoko poprzeczkę czytanym przeze mnie kryminałom, a nie chcę rozgraniczać tego, co czytam, na polskie i zagraniczne, bo nie uważam, by polska literatura w jakikolwiek sposób odbiegała od zagranicznej. Bardzo się cieszę, że mogłam zapoznać się z twórczością Małgorzaty Rogali i ogromnie żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz. Niecierpliwie czekam na poznanie dalszych losów Celiny Stefańskiej i autorko - baaaaaardzo proszę o więcej Xaviera! :)

A i zupełnie bym zapomniała! Te opisy Francji... Majstersztyk. Aż chce się tam natychmiast znaleźć ;)

Znacie tę pozycję? A twórczość autorki? Dajcie znać w komentarzach ;)



Za książkę dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger