poniedziałek, 8 lipca 2019

Matka - S. E. Lynes

Matka - S. E. Lynes 


Tytuł: Matka
Autor: S.E. Lynes
Wydawnictwo: Vesper
Data premiery: 15 maja 2019 r.

Moja ocena: 6/10


Christopher od zawsze czuje, że coś jest nie tak. Od zawsze wie, że nie należy do tej rodziny. Gdy jego przypuszczenia potwierdzają się, Christopher ma jeden cel - odnaleźć prawdziwą matkę. 

Ta książka napisana została w dość specyficzny sposób - jest opowieścią kobiety, której Christopher zdradził swoją historię. Kobieta przebywa w jakimś ośrodku, jest schorowana, a opisanie swoich doświadczeń ma być formą terapii. Poznajemy zatem historię głównego bohatera właściwie wyłącznie z jego perspektywy, lecz w pewnym momencie dochodzi także punkt widzenia innego bohatera - poznajemy go już w pierwszym rozdziale książki i niestety wiemy, jaki los go czeka. Na końcu do głosu dochodzi nasza narratorka.

Na początku ciężko było mi się wciągnąć w lekturę. Myślę, że wynika to właśnie z tego specyficznego sposobu przedstawienia historii, a może poniekąd także z dość długiego wstępu do niej. Okazuje się, że jest on niezwykle ważny, gdyż przygotowuje czytelnika na końcowe wydarzenia i niejako próbuje tłumaczyć naszego bohatera ze swoich zachowań. Szeroko zostało zakreślone także tło obyczajowe tej historii, które również ma istotne znaczenie w przedstawionej historii. Nie powiedziałabym, że tutaj akcja biegnie wartko i rzuca czytelnika w wir wydarzeń - autorka powoli, pieczołowicie i bardzo realistycznie buduje rzeczywistość wokół głównego bohatera, przez co ma się wrażenie, że bierze się w niej udział. 

Niestety, ale nawet jeśli historia wykreowana przez bohaterkę jest ciekawa i oparta na interesujących fundamentach - dla mnie okazała się przewidywalna. Pozytywnym aspektem "Matki" jest za to świetnie ukazane studium psychologiczne człowieka, jego pragnień i zachowań, do których mogą one doprowadzić. Co ciekawe - czytelnik jest w stanie usprawiedliwić zachowanie głównego bohatera, znając jego dzieciństwo, uczucia i potrzeby. 

Myślę, że w ogólnym rozrachunku jest to książka dobra, po prostu dobra, bez efektu wow i powalenia na kolana. Być może przeczytałam już w swoim życiu za dużo thrillerów i kryminałów i niewiele historii jest mnie w stanie zaskoczyć.

Słyszeliście w ogóle o tej książce? Zauważyłam, że mało się o niej mówi, a szkoda, bo jest to ciekawa propozycja na wieczór, biorąc pod uwagę temat, jaki porusza. Idealna matka, idealna rodzina? Ile byś dał, by taką mieć?



Za książkę dziękuję wydawnictwu Vesper.

4 komentarze:

  1. Książka już w momencie zapowiedzi bardzo mnie zainteresowała i ciągle usilnie na nią poluję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. mało? ja jakoś ją co chwilę gdzieś widzę ;)
    ale jeszcze nie udało mi się po nią sięgnąć, chociaż książki dobrze uzasadnione psychologicznie bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, naprawdę? To super, że jednak jest widziana gdzieniegdzie ;) Odniosłam wrażenie, że słaba jest promocja tej książki.

      Usuń

Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger