środa, 27 maja 2026

Tell me with kisses - Mercedes Ron

Tell me with kisses - Mercedes Ron

 TELL ME WITH KISSES - MERCEDES RON



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Harde


Znacie twórczość Mercedes Ron?

Ja znam serię "Tell me...". W ubiegły weekend skończyłam czytać książkę ze zdjęcia i wow - takie finały trylogii to ja poproszę częściej!

Jest to bezpośrednia kontynuacja Tell me softly i Tell me in secret - koniecznie trzeba przeczytać pierwsze dwie części, żeby złapać całość kontekstu. W skrócie - jest to trójkąt miłosny, a główne role męskie grają bracia. Bohaterowie są w wieku szkolnym, tuż przed collegem (za wyjątkiem jednego z braci Di Bianco, który jest starszy od całej ekipy).

Co tu się wydarzyło, to nie mam słów. To najbardziej mroczna część, głównie przez wydarzenia, które są... traumatyczne. Nagle okazuje się, że rozterki Kami co do swoich uczuć do braci nikną w świetle tego, co się tutaj dzieje. Autorka serwuje prawdziwy rollercoaster emocji i naprawdę nie przesadzam. Były momenty, w których musiałam odłożyć lekturę, tyle się działo, a emocjonalnie ciężko było przebrnąć przez niektóre wątki. Ogólnie trudno się pisze o kolejnych tomach serii tak, żeby nie zaspoilerować czegokolwiek...

Ogólnie jestem bardzo na tak, polecam całą serię, a Tell me with kisses to świetne zwieńczenie tej historii. Widać, jak z każdym kolejnym tomem bohaterowie ewoluują, a w finałowej części naprawdę dojrzewają. Tu nic nie jest przypadkowe, wszystko ma swój sens i motywację. Z pewnością sięgnę po inne książki autorki, dwudziestoletnia część mnie czuje się bardzo usatysfakcjonowana tą przygodą i czeka na więcej!

Malwina

piątek, 17 kwietnia 2026

Do trzech razy szczęście - Krystyna Mirek

Do trzech razy szczęście - Krystyna Mirek

 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Harde


Czy wiosna zostanie już z nami na dłużej? Tak do lata? 

Mam ogromną nadzieję, że tak. Dni są coraz dłuższe i to ten moment w roku, który zapowiada jakąś taką nadzieję, że wreszcie będzie po prostu ogólnie lepiej.

Książka ze zdjęcia też jest takim promyczkiem. To trzeci tom serii, którą pokochałam całym sercem. Wracamy do Bobrówki i Krakowa - Klara, najmłodsza z bohaterek, usiłuje znaleźć swoją drogę w życiu i rozstrzygnąć, czy możliwym jest, by Maks faktycznie się zmienił. Łucja, seniorka rodu, także próbuje złapać szczęście, które zdaje się dawać jej Wiktor. Wydaje się, że u Anny wszystko się ułożyło i jest szczęśliwa w stabilnym związku.

Mam nadzieję, że autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o tę historię - zwłaszcza wątek Klary wymaga domknięcia. Szczególnie cieszy mnie skupienie większej uwagi na Damianie i Oldze - ich historia pokazuje, że życie naprawdę daje kolejne szanse, a błędy są po to, by je naprawiać i już nie popełniać.

Autorka z dużą wrażliwością sięga po trudne tematy, pokazując je w wielu odcieniach. Każda z bohaterek mierzy się z życiowymi zakrętami, odkrywając w sobie odwagę do zmian i ucząc się siebie na nowo. Znajdziemy tutaj lekkość stylu w zadumie nad niejednoznacznością losu, z puentą o potrzebie zawalczenia o siebie i własne szczęście. Ta historia może być o każdym z nas. O naszych mamach, babciach, siostrach, koleżankach. Bo każdy z nas mierzy się często z poczuciem "nie należy mi się", "to nie dla mnie". A zasługujemy na szczęście, bo nikt nie przeżyje życia za nas, niezależnie od tego, co ludzie powiedzą.

Bardzo polecam Wam te serię. Koniecznie trzeba zacząć od pierwszego tomu 😊


Malwina

Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger