poniedziałek, 13 września 2021

Jacek Getner - Znamienne stany świadomości 


Tytuł: Znamienne stany świadomości
Autor: Jacek Getner
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 30 sierpnia 2021 r.


Moja ocena: 8/10

Czy ktoś jeszcze jest przed urlopem?

 

Jeśli tak, to świetnie! Mam zatem idealną propozycję na umilenie urlopowego czasu - kolejny tom przygód Jacka Przypadka czyli "Znamienne stany świadomości". Jest to komedia kryminalna z wyjątkowo błyskotliwym i inteligentnym detektywem w roli głównej. Jacek rozwiązuje kolejne zagadki, jednak przez całą historię przewijają się motywy z prywatnego życia naszego bohatera i jego najbliższych, dlatego dobrze jest znać pierwszy tom. Zapewniam jednak Was, że te historie czyta się błyskawicznie, więc nadrobienie wcześniejszego tomu to bułka z masłem 😊

 

Kolejny raz świetnie bawiłam się przy książce Jacka Getnera i nie mogę doczekać się mojego kolejnego spotkania z jego twórczością. Autor ma lekki i bardzo przystępny styl, że książka wręcz sama się czyta. Genialny humor, nietuzinkowy główny bohater, fantastycznie wykreowane postacie i niebanalne zagadki to części składowe Znamiennych stanów świadomości. Jeśli tylko lubicie komedie kryminalne, umiecie patrzeć na świat przez palce i doceniacie ironię - ta książka będzie dla Was idealna.


Autor jest świetnym obserwatorem i genialnie wykorzystuje to w swoich książkach, ukazując ludzkie przywary z przymrużeniem oka. Lubię taki rodzaj humoru, bardzo on do mnie trafia. Jednocześnie wszystko podane jest w sposób niebywale lekki i bardzo wciągający, a od samej książki nie można się oderwać. Mówię Wam, czytajcie, bo przy tej historii naprawdę można się oderwać od rzeczywistości ;)




środa, 11 sierpnia 2021

Syrena - Mariusz Kaszyński

Syrena - Mariusz Kaszyński

 Syrena - Mariusz Kaszyński





Tytuł: Syrena

Autor: Mariusz Kaszyński
Wydawnictwo: Lira
Premiera: 28 lipca 2021 r.


Moja ocena: 6/10


Lubicie czytać albo oglądać horrory?

 

Ja - to zależy - sama z całą pewnością horroru nie obejrzę, ale przeczytać przeczytam. Moim ulubionym autorem powieści grozy jak dotąd był Artur Urbanowicz i nie zapowiada się, by to uległo to zmianie...

 

Syrena była specyficzną książką. Trochę kryminału, trochę horroru, trochę fantastyki? Sama historia jest mocno związana z podaniami dotyczącymi syren - autor jednak dostosował wyobrażenia o nich do wykreowanej przez siebie rzeczywistości. W Warszawie znajdowane są ciała - ktoś albo... Coś? Atakuje ludzi i zabija w bardzo zmyślny sposób. Komisarz Zawicki zostaje przydzielony do wyjaśnienia tej sprawy, lecz nie spodziewa się , do czego doprowadzi go pewien złapany trop.

 

Syrena była po prostu w porządku, bez specjalnego szału, ale i nie zawiodłam się na niej zbytnio. Spodziewałam się może większej grozy, a czytało się to jak zwykły kryminał z wątkami paranormalnymi. Autor ma swobodny i lekki styl, umie tak wykreować bohaterów, żeby wzbudzali u czytelnika emocje - a zwłaszcza postać Kosy... Tak irytującego głównego bohatera już dawno nie spotkałam. Początkowo akcja płynęła nieco leniwie, zrobiło się znacznie ciekawiej, jak pojawiła się pewna postać, choć domyślałam się, w jakim kierunku wszystko się potoczy. Zakończenie mnie nie rozczarowało, choć miałam nadzieję na chociaż jedno małe zaskoczenie.

 

Generalnie podobał mi się zamysł autora na niejako motyw przewodni tej historii. Nie żałuję czasu spędzonego przy tej książce i myślę, że sięgnę jeszcze po coś z dorobku autora ;)




czwartek, 29 lipca 2021

Ucieczka z nieznajomym - Katarzyna Bester

Ucieczka z nieznajomym - Katarzyna Bester

 Ucieczka z nieznajomym - Katarzyna Bester


Tytuł: Ucieczka z nieznajomym

Autor: Katarzyna Bester
Wydawnictwo: Niegrzeczne książki
Premiera: 14 lipca 2021 r.


Moja ocena: 7/10


Jesteście bardziej rannymi ptaszkami, czy nocnymi markami?

 

Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy i co więcej - lubię zarwać dla książki nockę. Rano zaś każda minuta snu jest na wagę złota, zwłaszcza przed pracą ;)

 

Przy "Ucieczce z nieznajomym" zarwałam nockę, ale na szczęście był to piątek i miałam perspektywę pięknego sobotniego wyspanego poranka, przy czym... Obudziłam się po 7 - na szczęście wyspana... ;)

 

Książka zaczyna się tak, że kobieta wybiega z opery bodajże, uciekając przed swoim oprawcą. Nie ma za bardzo wyjścia i musi się skryć w otwartym aucie. Pech chce, że wraca kierowca i nasza bohaterka zostaje wywieziona nie wiadomo dokąd i nie wiadomo przez kogo. I tak dość nietypowo zaczyna się ta historia, od której po prostu nie mogłam się oderwać.

 

Ta książka podobała mi się zdecydowanie bardziej, niż Mam coś twojego tej samej autorki. Może to kwestia samej fabuły, może jakichś innych elementów - nie wiem. Bez wątpienia zaś autorka wykreowała ciekawych bohaterów, uknuła interesującą intrygę, i zaserwowała sporo zaskoczeń, co ułożyło się wszystko w zgrabną całość. Jeśli chodzi o "momenty" - w skali "momentowatości" ta książka ma 1 na 5 🔥, więc bez szaleństw, raczej bym powiedziała, że to taka sensacja z obyczajówką wymieszana plus trochę 🔥


Bohaterowie zostali ciekawie wykreowani, główna bohaterka nie jest irytująca, a zakończenie tej historii jest takie, jakie lubię i jakie mnie najbardziej satysfakcjonuje ;)

 

Sięgnę na pewno po kolejne książki autorki, mam nadzieję, że kolejna już niebawem.




Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger