Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Lingas-Łoniewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Lingas-Łoniewska. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lutego 2019

[PREMIERA] Randka z Hugo Bosym - Agnieszka Lingas-Łoniewska

[PREMIERA] Randka z Hugo Bosym - Agnieszka Lingas-Łoniewska
Randka z Hugo Bosym - 
Agnieszka Lingas-Łoniewska


Tytuł: Randka z Hugo Bosym
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Wydawnictwo: Burda Książki
Data premiery: 13 lutego 2019 r.

Moja ocena: 6/10


"Randka z Hugo Bosym" to nie moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Jej seria "Zakręty losu" zrobiła na mnie ogromne wrażenie i choć czytałam ją już dość dawno, nadal pamiętam emocje, które towarzyszyły mi tej lekturze. Ciekawe, czy teraz odebrałabym ją tak samo :) Mając zatem w pamięci te emocje, czytając opis "Randki z Hugo Bosym", jednocześnie chciałam otrzymać takie same, jednak domyślałam się, że mogą być inne, bowiem ta książka to zdecydowanie bardziej komedia, niż romans - przynajmniej dla mnie. Nie pomyliłam się za wiele, bowiem w "Randce..." jest zdecydowanie mniej trzymających w napięciu zwrotów akcji, ale to wynika z zupełnie różnych gatunków, w jakich te książki są napisane. Nie zmienia to jednak faktu, że i "Randkę..." oceniam pozytywnie ;)

Zaczynając jednak od początku - główna bohaterka Jagoda Borówko to 32-letnia singielka, pracująca we wrocławskiej firmie, zajmującej się już-nie-pamiętam-czym-ale-dla-mnie-czymś-skomplikowanym, mająca za sobą 9-miesięczny związek z Janem Andrzejem Kosem. Poznajemy ją w momencie, gdy wyjeżdża nad morze na ślub swojej przyjaciółki. Spotykamy wówczas po raz pierwszy Huga Bosego, który chce jej podprowadzić taksówkę, gdy Jagoda spieszy się na uroczystość. Hugo to oczywiście bardzo przystojny mężczyzna, który (oczywiście ;)) okazuje się być jednym z gości weselnych, więc chcąc nie chcąc, Jagoda poniekąd jest skazana na jego towarzystwo. Ich wspólne chwile kończą się dość gwałtownie - dziewczyna panikuj i ucieka, dosłownie, mając nadzieję, że już więcej nie spotka przystojnego Huga i nie będzie musiała mu się tłumaczyć, Jakież jest jej zdziwienie, gdy okazuje się, że Hugo zaczyna pracę w jej firmie we Wrocławiu... Jak się możecie domyślić, pomiędzy tą dwójką iskrzy tak, że można próbować rozpalić ognisko, jednak i jedno i drugie jest hamowane przez ich wewnętrzne rozterki i przeszłość. Jak potoczy się ta historia? Wiecie, że tego nie zdradzę, ale mogę Wam podpowiedzieć, że bez kilku burz się nie obędzie ;)

Jeśli chodzi o bohaterów, to najbardziej polubiłam... Maćka, przyjaciela Jagody. Naprawdę świetnie wykreowana postać, dodająca ogromu kolorytu historii, powinien zdecydowanie więcej pojawiać się na kartkach tej książki. Nie oznacza to, że mam jakieś "ale" do głównych bohaterów, co to, to nie ;) Zarówno Jagoda, jak i Hugo, także zyskali moją sympatię, choćby z uwagi na ich podkopane poczucie własnej wartości - kibicowałam im, żeby w końcu odnaleźli w życiu szczęście (a nie, że lubiłam ich, bo nie byli świadomi własnej wartości, nie zrozumcie mnie źle ;)). Każdy zasługuje na szczęście, a tym bardziej ktoś, kto całe życie się gimnastykuje, bym dogodzić innym, a nie sobie. Bardziej widoczne to było chyba nawet u Huga, mężczyzna sam ze sobą nie mógł dojść ładu i składu, na szczęście Jagoda w końcu mu uświadomiła, co w życiu jest ważne.

Książkę czyta się fenomenalnie lekko - autorka ma bardzo przystępny styl pisania, czytelnik nie wypada z rytmu, nie gubi się, wszystko jest ładnie poprowadzone ciągiem przyczynowo-skutkowym. Zwroty akcji są właściwe dla romansu - trochę niedomówień, trochę wracającej przeszłości, a i humoru nie brak, zwłaszcza, jak pojawia się Maciek ;) 

"Randka z Hugo Bosym" to miła odskocznia od thrillerów, w których się zaczytuję. Być może nie jest aż tak poruszająca, jak głosi to okładka, ale z pewnością chwytająca za serce. Z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom polskiej literatury obyczajowej i romansu. Lubię od czasu do czasu przeczytać i książkę z tego gatunku - one przypominają, co jest w życiu istotne ( i nie jest to czcza gadanina). 

Premiera tej książki już dzisiaj, także wypatrujcie jej w księgarniach ;)

Znacie twórczość autorki? Dajcie znać w komentarzach ;)



Za książkę dziękuję wydawnictwu Burda Książki.


czwartek, 7 lutego 2019

[ZAPOWIEDŹ] Randka z Hugo Bosym - Agnieszka Lingas-Łoniewska

[ZAPOWIEDŹ] Randka z Hugo Bosym - Agnieszka Lingas-Łoniewska
13 lutego 2019 r. nakładem Wydawnictwa Burda Książki ukaże się kolejna, długo wyczekiwana przez czytelniczki, powieść Agnieszki Lingas-Łoniewskiej pt. „Randka z Hugo Bosym” – komedia romantyczna, w której każdy z nas mógłby odegrać główną rolę.

Przystojny nieznajomy chce ci zabrać taksówkę, gdy śpieszysz się na ślub przyjaciółki? Życie. Przystojniak od taksówki okazuje się jednym z gości weselnych, a ty zrobiłaś mu awanturę bez potrzeby? Pech. Mimo złego startu świetnie się razem bawicie całą noc, ale gdy robi się naprawdę gorąco, panikujesz
i uciekasz? No cóż… Seksowny niedoszły kochanek właśnie zostaje twoim nowym szefem? To już nie pech, to katastrofa. Zwłaszcza jeśli nie możesz przestać o nim myśleć… Jagoda Borówko ma talent do pakowania się w kłopoty. Najnowszym z nich jest Hugo Bosy – charyzmatyczny nieznajomy z wesela jej przyjaciółki,
z którym flirtowała, a teraz będzie musiała pracować z nim nad jednym z najważniejszych projektów realizowanych przez agencję reklamową, w której pracuje. Choć oboje starają się być profesjonalni, nie jest im łatwo oprzeć się wzajemnemu przyciąganiu. Jakby tego było mało, były chłopak Jagody postanawia znowu zawalczyć o jej względy… Płomienny romans to dobry początek związku na całe życie. O ile tylko Jagodzie uda się przełamać nieustannie prześladujący ją pech…

Jagodowa miłość, która rozpala zmysły!

Co zainspirowało Autorkę do napisania tej powieści?
Inspiracją do napisania „Randki z Hugo Bosym” była moja przeszłość w korporacji, bohaterka trochę przypomina mnie, przede wszystkim ze względu na moją tendencję do wpadania w kłopoty😊 Ujęła mnie też historia (autentyczna) miłości Fortunata i Elwiry, którą opisałam w powieści, a zwłaszcza słowa starszego pana: „Ciało się starzeje, ale nie miłość. Miłość zawsze jest młoda.” W książce pojawiają się prawdziwe miejsca, które odwiedziłam podczas trasy autorskiej : Chojna, Moryń, Dolina Miłości. Chciałam połączyć prawdziwą historię miłosną z opowieścią o parze, która poznaje się w nieoczekiwanych okolicznościach, oboje mają za sobą trudne związki, próbują odnaleźć się w szybkim świecie i chyba nie wierzą już w miłość. A przecież miłość zawsze jest młoda.

Ja przeczytałam jeszcze na studiach serię Zakręty losu autorki i to było coś! Dlatego jestem niezmiernie ciekawa jej najnowszej książki.

Ktoś czeka ze mną? :)


Copyright © 2016 Zakątek czytelniczy , Blogger